Moja babcia zawsze trzyma w chlebaku kawałeczek. Jej pieczywo ciągle jest jak świeże
Świeże pieczywo, pozbawione czerstwej skórki to coś, o czym marzę niemal każdego poranka, sięgając do chlebaka. Moja babcia ma patent, który przedłuża świeżość chleba, dzięki czemu nic się nie marnuje. Wystarczy sięgnąć po ten owoc.