Przyprawy są składnikami wielu potraw. Zwykle stosowane są w niewielkich ilościach, a mimo tego potrafią znacznie wpłynąć na ich smak. W zależności od ich pochodzenia możemy dokonać podziału przypraw. Dzieli się je bowiem na kilka grup: korzeniowe, liściowe, kwiatowe, owocowe, nasienne i korowe. Prostszy podział rozróżnia natomiast przyprawy ziołowe, korzenne i warzywne.
Przyprawy niebezpieczne dla dzieci. Tych koniecznie unikaj
Dzieciom nie wolno podawać gałki muszkatołowej i cynamonu w zbyt dużych ilościach. Może dojść bowiem do problemów z oddychaniem, gdyż cynamon jest niezwykle silnym alergenem. Nie warto jednak rezygnować z niego całkowicie, ponieważ ta przyprawa ma właściwości antybakteryjne i antygrzybiczne oraz wspomaga apetyt i reguluje trawienie. Warto więc posypać szczyptą tej przyprawy potrawy, które podajemy dziecku na słodko.
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Pod żadnym pozorem nie należy podawać najmniejszym dzieciom choćby szczypty chilli, która działa drażniąco na błonę śluzową żołądka. Podobne działanie może mieć czosnek spożywany w nadmiarze.
Ziele angielskie i liść laurowy również nie są przyprawami odpowiednimi dla dzieci. Kształt ziela angielskiego może zachęcić dziecko do włożenia kulki do nosa bądź połknięcia w całości. Niewiele osób zdaje sobie też sprawę z tego, że liść laurowy może przykleić się do tylnej ściany krtani i tkwić tam nawet przez kilka tygodni, co może skończyć się stanem zapalnym.
Goździki i anyż również mogą wydać się dzieciom interesujące ze względu na kształt, więc nie warto ryzykować. Co więcej, goździki w nadmiarze mogą spowodować senność, a anyż sprawić, że pojawią się problemy neurologiczne.