Ten przepis na młodą kapustę ma 160 lat. Internauci oszaleli na jego punkcie

Wiosna rozgościła się już na stałe, choć pogoda za oknem nie rozpieszcza. Wraz z nią pojawiło się wiele sezonowych warzyw, z których warto korzystać. Młoda kapusta nie będzie wiecznie młoda - warto więc przygotować z niej przepyszną zupę. Wypróbujcie przepis sprzed 160 lat, który ani trochę nie trąci myszką. 

Ten przepis na młodą kapustę ma 160 lat i wciąż zachwyca. Fot. AdobeStockTen przepis na młodą kapustę ma 160 lat i wciąż zachwyca. Fot. AdobeStock

Sezon na młodą kapustę już wystartował, więc warto biec na targ bądź do supermarketu, by móc przygotować obłędnie pyszny obiad dla całej rodziny. To idealna alternatywna dla tych, którzy nie lubią kapuśniaku czy bigosu, ponieważ jest znacznie delikatniejsza. Można przygotować ją zarówno w wersji mięsnej, jak i bezmięsnej.

Przepis na młodą kapustę sprzed 160 lat. Wciąż smakuje obłędnie

Ten przepis na młodą kapustę pochodzi z przepiśnika praprababci. I choć ma 160 lat to niezmiennie jest tak samo pyszny. Lista składników nie jest długa, a zebranie wszystkich składników nie należy do najdroższych. Jest to jednak danie wspaniałe i sycące. Będzie smakować szczególnie wtedy, gdy pogoda za oknem nie rozpieszcza.

Składniki: 

  • 1 kapusta młoda,
  • 1-2 kwaśne jabłka,
  • 1-2 gruszki,
  • łyżka smalcu,
  • sól, pieprz,
  • koperek do posypania.
Ten przepis na młodą kapustę ma 160 lat i wciąż zachwyca. Fot. AdobeStock
Ten przepis na młodą kapustę ma 160 lat i wciąż zachwyca. Fot. AdobeStock

Młoda kapusta – przepis prababci. Zawsze wychodzi idealnie

Przepis na młodą kapustę nie jest skomplikowany. Na dodatek jest to danie jednogarnkowe, więc nie będziemy zmuszeni do długiego zmywania. Warto zastosować się do niego krok po kroku, jeśli chcemy odtworzyć ten tradycyjny przepis.

Sposób przygotowania: 

  1. Kapustę młodą szatkujemy drobno, a następnie solimy i odstawiamy na około pół godziny, by zmiękła. Po tym czasie płuczemy i osuszamy kapustę.
  2. Obieramy jabłka oraz gruszki i kroimy je w drobną kostkę.
  3. W garnku, w którym będziemy gotować młodą kapustę, rozpuszczamy smalec i dusimy na nim poszatkowane warzywo. Dodajemy pokrojone w kostkę owoce i zalewamy wszystkie składniki wodą tak, by kapusta została przykryta.
  4. Młodą kapustę doprawiamy solą i pieprzem. Jeśli jednak zależy nam na nieco intensywniejszym smaku, możemy dodać swoje ulubione przyprawy.
  5. Kapustę gotujemy aż do odparowania bulionu. Możemy podawać ją z ugotowanymi ziemniakami lub kromką chleba.
Ten przepis na młodą kapustę ma 160 lat i wciąż zachwyca. Fot. AdobeStock
Ten przepis na młodą kapustę ma 160 lat i wciąż zachwyca. Fot. AdobeStock
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯