W PRL każdy jadł i nie wybrzydzał. Dziś na widok tego mięsa większość ucieka z krzykiem

Pożywne zupy z taniego mięsa przez lata gościły na polskich stołach. Dzisiaj podroby kojarzą nam się z biedą i przez to zapominamy, jak wiele mają do zaoferowania. Tymczasem dobrze ugotowane ozorki są nie tylko sycące i pełne wartości odżywczych, ale także bardzo delikatne. Ich smak podkręca aromatyczny bulion z warzywami.

Zupa ozorkowa jest bardzo popularna w Azji Południowo-WschodniejZupa ozorkowa jest bardzo popularna w Azji Południowo-Wschodniej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Ozory wołowe zawierają dużo pełnowartościowego białka, żelaza i witamin z grupy B, które są ważne dla prawidłowej pracy układu nerwowego. Jednak zanim wrzucisz je do garnka, sprawdź, jak je przygotować, aby wyszły miękkie i pełne smaku. Nasze babcie doskonale wiedziały, ile czasu muszą się gotować i kiedy należy zdjąć z nich skórkę. Poniżej instrukcja dla kolejnego pokolenia, które coraz częściej docenia tradycyjną kuchnię i dba o to, aby mięso zwierząt hodowlanych było wykorzystane w całości.

Gulasz z żołądków z buraczkami i ziemniakami. Smakuje jak u babci

Ozorkowa to przysmak w krajach azjatyckich

Chociaż w Polsce zupa ozorkowa kojarzy się głównie z kuchnią domową i stołówkami zakładowymi w PRL-u, jej bardziej egzotyczna wersja z mleczkiem kokosowym cieszy się popularnością w krajach Azji Południowo-Wschodniej. W Tajlandii, Indonezji czy na Filipinach podroby są cenionym składnikiem wielu potraw, a aromatyczne buliony często łączy się z wyrazistymi przyprawami, takimi jak chili, korzeń imbiru i trawa cytrynowa. Mleczko wlane pod koniec gotowania sprawia, że ozorki nabierają delikatności, a zupa zyskuje kremową konsystencję. Takie połączenie doskonale pokazuje, że niedoceniane dziś mięso może stać się bazą nowoczesnego dania, którym na nowo będziemy się zachwycać.

Przepis na ozorkową z PRL

Aby uzyskać klarowny i aromatyczny wywar, gotuj ozorki na małym ogniu i regularnie zbieraj powstającą pianę. Warzywa dorzuć dopiero po wstępnym ugotowaniu mięsa, aby zachowały więcej smaku.

Składniki:

  • 800 g ozorów wołowych,
  • 200 g marchewki,
  • 100 g pietruszki,
  • 100 g selera korzeniowego,
  • 150 g cebuli,
  • 2 liście laurowe,
  • 4 ziarna ziela angielskiego,
  • 5 ziaren pieprzu czarnego,
  • 20 g koncentratu pomidorowego,
  • 10 g majeranku,
  • 10 g soli,
  • 5 g pieprzu mielonego.

Sposób przygotowania:

  1. Dokładnie umyj ozory i włóż je do dużego garnka z 2 l zimnej wody.
  2. Zagotuj całość i sukcesywnie zbieraj pianę pojawiającą się na powierzchni.
  3. Dodaj liście laurowe, ziele angielskie oraz ziarna pieprzu. Gotuj przez ok. 90 minut na małym ogniu.
  4. Następnie wyjmij mięso z wywaru i jeszcze ciepłe obierz ze skórki. Pokrój w cienkie paski lub niewielkie kawałki.
  5. Do wywaru wrzuć obrane i pokrojone warzywa: marchewkę, pietruszkę, seler i cebulę.
  6. Gotuj wywar z warzywami przez ok. 30 minut, aż będą miękkie.
  7. Wtedy dodaj koncentrat pomidorowy i majeranek (wcześniej warto rozetrzeć go w dłoniach).
  8. Włóż do zupy pokrojone ozorki. Dopraw solą i pieprzem do smaku.
  9. Gotuj jeszcze przez 10 minut, aby smaki dobrze się połączyły. Podawaj z pajdą chleba lub ziemniakami ugotowanymi osobno.
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE