Owoce czarnego bzu to prawdziwa skarbnica zdrowia, ale ich samodzielne zbieranie i przetwarzanie bywa uciążliwe. Na półce w Dino natknęłam się na dżem czarny bez Premium marki BiFix za jedne 7,39 zł. Przeanalizowałam skład, sprawdziłam zawartość owoców i podpowiadam, jak wykorzystać go w kuchni nie tylko do smarowania naleśników.
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Nietypowy dżem na półce w Dino. Dobry skład i polskie owoce
Większość z nas na co dzień sięga po dżemy truskawkowe, wiśniowe lub brzoskwiniowe. Tymczasem na niższych półkach w marketach można wyłowić prawdziwe perełki. Czarny bez kojarzy się głównie z domowymi syropami na odporność, które przygotowywały nasze babcie, ale w formie gęstego dżemu sprawdza się równie genialnie.
Słoik o pojemności 310 gramów marki BiFix zwrócił moją uwagę elegancką etykietą z napisem Premium. Najważniejszą informacją na opakowaniu jest jednak deklaracja o użyciu 100 proc. polskich owoców. W czasach, gdy bazy owocowe do przetworów są sprowadzane z drugiego końca świata, to ogromny atut.
Prześwietlamy etykietę
Niejednokrotnie sklepowe dżemy okazują się głównie wyrobami cukierniczymi o śladowej zawartości owoców. W przypadku produktu z Dino sytuacja wygląda bardzo przyzwoicie. Dżem sporządzono z 50 gramów owoców na 100 gramów produktu. Dodatkowo producent zastosował obniżoną zawartość cukru (jest go o ponad 30 proc. mniej w porównaniu z klasycznymi dżemami).
W składzie znajdziemy czarny bez, cukier, wodę, naturalną substancję żelującą w postaci pektyn, regulator kwasowości (kwas cytrynowy) oraz gęstniejącą gumę guar. Cukier nie dominuje nad smakiem owoców, dzięki czemu dżem zachowuje swoją charakterystyczną, lekko wytrawną i głęboką nutę.
Cena, która zachęca do zakupu
Za słoik o masie 310 gramów zapłacimy w Dino 7,39 zł (co daje 23,84 zł za kilogram). Nisza produktowa, jaką są przetwory z czarnego bzu, w sklepach ze zdrową żywnością potrafi kosztować dwukrotnie więcej. Tutaj dostajemy świetną jakość w codziennej, rynkowej cenie.
Czarny bez słynie z wysokiej zawartości antyoksydantów, witaminy C oraz właściwości rozgrzewających i wspomagających odporność. Taki słoiczek w domowej spiżarni to doskonały sprzymierzeniec na chłodniejsze dni.
Rozgrzewająca herbata z dżemem z czarnego bzu, imbirem i cytryną
Zamiast tradycyjnego soku z malin, wypróbuj ten dżem jako aromatyczny dodatek do jesienno-zimowych naparów.
Składniki:
- 500 ml ugotowanej, czarnej herbaty (lub naparu z czarnego bzu),
- 2 czubate łyżeczki dżemu z czarnego bzu,
- 2 plasterki świeżego imbiru,
- 2 plasterki świeżej cytryny,
- 1 laska cynamonu,
- 1 łyżka miodu (opcjonalnie do smaku).
Sposób przygotowania:
- Zaparz ulubioną czarną herbatę w dzbanku lub dużym kubku i odczekaj około 3 minut.
- Dodaj do gorącego naparu obrane i lekko zgniecione plasterki świeżego imbiru oraz laskę cynamonu.
- Wrzuć do kubka plasterki cytryny oraz dwie czubate łyżeczki dżemu z czarnego bzu z Dino.
- Całość dokładnie wymieszaj, aż dżem ładnie połączy się z naparem, nadając mu głęboki, ciemny kolor.
- Gdy herbata lekko przestygnie, możesz opcjonalnie dosłodzić ją łyżką ulubionego miodu.