Kleszcze atakują ludzi i zwierzęta, ponieważ mają stałą temperaturę. Przyciąga ich zapach krwi i potu. Insekty wręcz ciągną do osób, które się pocą. Jako pajęczaki uwielbiają wilgoć. Kiedy wkłuwają się w skórę, wydzielają specjalne substancje, które znieczulają. Przez to często długo nie zauważamy ich obecności. Dlatego warto mieć przy sobie specyfik, który skutecznie je odstraszy i będzie bardziej bezpieczny od sklepowych chemikaliów.
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Napar, który odstraszy kleszcze. Ta mieszanka czyni cuda
Przepis na pierwszą jest banalnie prosty. Musimy przygotować olej (obojętnie jaki, na przykład kokosowy, rzepakowy, migdałowy lub z pestek winogron) oraz olejek eteryczny - kleszcze nienawidzą eukaliptusowego, miętowego, herbacianego oraz lawendowego. Oba składniki trzeba wymieszać. Gotowy olejek rozprowadzamy na skórze i cieszymy się spokojem.
Bardzo dobrym rozwiązaniem jest napar. Do jego przygotowania warto wybrać miętę, tymianek, melisę lub rozmaryn oraz gorącą wodę. Kiedy mieszanka wystygnie, trzeba dodać sok z cytryny i przelać ją do atomizera. Dzięki niemu będziemy mogli z łatwością rozpylać napar na skórze.
Kleszcze są niebezpieczne
Po spacerze musimy dokładnie się obejrzeć. Największą uwagę zwróćmy na skórę głowy, szyję, pachy, pachwiny oraz zgięcia rąk, miejsce pod kolanami i uszy. Jeśli zauważymy insekta, musimy go jak najszybciej wyjąć i zdezynfekować miejsce. Gdy nie będzie żadnych zmian, nie musimy się zbytnio martwić. Gorzej będzie, jeżeli zauważymy rumień, który nie chce zniknąć. To alarm, przez który musimy udać się do lekarza i to w trybie natychmiastowym. Może to być bowiem objaw boreliozy.
Domowy napar na kleszcze może nas ochronić przed tą niebezpieczną chorobą i wieloma innymi, na przykład kleszczowym zapalaniem mózgu oraz anaplazmozą.