Zapytałam ChatGPT, co lepsze: cynamonki po babcinemu czy z Thermomixa

Nie wiem, czy uchował się jeszcze ktoś, kto chociaż raz nie usłyszał w tym sezonie hasła "cynamonki". Sposobu na takie mięciutkie, pachnące i idealne cynamonki szuka wiele osób, a niektórzy chcą sobie recepturę ułatwić, używając nowoczesnego sprzętu. I choć sama mam swoją teorię przepisu doskonałego, to byłam ciekawa, co "powie" o tym narzędzie AI.

Cynamonki w termomixie czy klasyczny przepis? OceniamCynamonki w termomixie czy klasyczny przepis? Oceniam
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Magdalena Pomorska

Oprócz symboli jesieni, takich jak kasztany, opadające liście czy swetry wyciągnięte z górnych półek, bezsprzecznie w ten klimat wpisują się domowe, drożdżowe wypieki. Najlepiej pachnące cynamonem, zrumienione i mięciutkie. Po prostu takie, które poprawiają humor nawet po najgorszym dniu.

Mam swój sposób na dobre drożdżowe ciasto. Czasem posiłkuję się robotem planetarnym, ale na horyzoncie jest przecież też kolejna możliwość, czyli Thermomix. Z czystej ciekawości zapytałam ChatGPT, co lepsze: tradycyjne cynamonki czy te zrobione nowocześnie, z pomocą technologii XXI wieku. Odpowiedź, pewnie ze względu na styl zapytania, była zaskakująco... emocjonalna.

Odwrócone cynamonki piekę na okrągło. W całym domu unosi się piękny zapach

Babcine cynamonki to ciasto z dzieciństwa

Zaczyn od drożdży, ciepłe mleko, łyżeczka cukru i ta chwila, gdy całość zaczyna pracować. To pierwszy znak, że kuchnia budzi się do życia. Potem miska, mąka, jajka, masło i intensywne minuty wyrabiania. Ręce lepkie, radio gra, a pod paznokciami zostaje trochę mąki i wspomnienie babcinego fartucha.

Po godzinie odpoczynku ciasto wyrasta jak obietnica, że będzie dobrze. Rozwałkowujesz je, smarujesz miękkim masłem, posypujesz hojnie cukrem i cynamonem. Zwijasz w rulon, kroisz, układasz na blasze. Jeszcze chwila czekania, aż podrosną, i do piekarnika na 180°C. Kiedy po określonym czasie wyjmujesz blachę, nie potrzebujesz nawet lukru. Zapach wystarczy. Cały dom wie, że są cynamonki.

Cynamonki z Thermomixa – równe, szybkie, idealne

Dla odmiany Thermomix robi to wszystko bez emocji, ale za to z niemal laboratoryjną precyzją. Mleko i drożdże, dwa przyciski, 37°C, dwie minuty. Potem mąka, cukier, jajka, masło – jeszcze cztery minuty w trybie wyrabiania i gotowe. Ciasto gładkie, sprężyste, żadnego bałaganu na blacie.

Wyrasta w tej samej misie, a potem to samo: wałkowanie, nadzienie, pieczenie. Do twoich zadań należy po prostu przypilnowanie urządzenia, a w trakcie zagniatania możesz zająć się już kolejnymi etapami wypieku. Wygodnie i zdecydowanie bez konieczności zarezerwowania "na sztywno" czasu w kuchni, który przy drożdżach jest niezbędny.

Więc kto wygrał? ChatGPT odpowiedział

Jaką jednak ostatecznie odpowiedź dało mi narzędzie AI? Z pewnością styl promptu miał na to wpływ, bo poprosiłam, aby uwzględnił podejście polskiej gospodyni. Pomimo wielu zalet urządzenia, opowiedział się za tradycyjną, ręczną pracą nad cynamonkami z drożdżowego ciasta. I za tym podał kilka argumentów, ale dwa z nich to moim zdaniem taka kwintesencja wyrobów cukierniczych w domu. Niezależnie od tego, czy pierwszy raz robisz cynamonki, bo "robią je wszyscy na TikToku", czy po prostu to twój jesienny rytuał.

  • Drożdże "czują rękę" - ciasto wyrabiane dłonią nabiera powietrza, ma lepszą strukturę i "żyje". W Thermomixie jest szybciej, ale maszyna trochę "przemęcza" gluten. Ręczne wyrabianie daje ciastu więcej delikatności i elastyczności.
  • Ciepło dłoni i wyczucie - babcia nie patrzyła na gramaturę mąki co do grama, tylko "ile weźmie". To ważne, bo każda mąka inaczej chłonie płyn. Thermomix wsypie wszystko, jak mu powiesz, i tyle – bez serca.

Pewnie każdy zrobi najsmaczniejsze cynamonki w takich warunkach, jakie akurat ma, kiedy przyjdzie na nie ochota. Myślę jednak, że choć technologia może pomóc, to miłości do wypieków nie da się zaprogramować.

Wybrane dla Ciebie
Układam w blaszce i zapiekam. Mięso jest delikatne, soczyste i pełne wyraźnych smaków
Układam w blaszce i zapiekam. Mięso jest delikatne, soczyste i pełne wyraźnych smaków
Od lat nie ma imprezy karnawałowej bez tego przysmaku. Z tego przepisu wychodzi najlepszy
Od lat nie ma imprezy karnawałowej bez tego przysmaku. Z tego przepisu wychodzi najlepszy
Te pyszne i puszyste pączki zrobisz w mig. Bez czekania i wyrastania ciasta
Te pyszne i puszyste pączki zrobisz w mig. Bez czekania i wyrastania ciasta
Na karnawałową domówkę zrobię tę sałatkę. Gyros i jarzynowa mogą się schować
Na karnawałową domówkę zrobię tę sałatkę. Gyros i jarzynowa mogą się schować
Kotlety robię z tego zdrowego i wolnego od antybiotyków mięsa. Dzieci zjadają aż po trzy
Kotlety robię z tego zdrowego i wolnego od antybiotyków mięsa. Dzieci zjadają aż po trzy
Faworki robię tylko z tej mąki. Wychodzą lżejsze i bardziej chrupiące niż babcine
Faworki robię tylko z tej mąki. Wychodzą lżejsze i bardziej chrupiące niż babcine
W PRL-u tani hit na kanapki. Dziś zapomniana, a pyszna, sycąca i szybka do zrobienia
W PRL-u tani hit na kanapki. Dziś zapomniana, a pyszna, sycąca i szybka do zrobienia
Obsypuję ziemniaki i piekę na chrupko. Pachną tak, że aż sąsiedzi przybiegają po przepis
Obsypuję ziemniaki i piekę na chrupko. Pachną tak, że aż sąsiedzi przybiegają po przepis
Dodaj do gulaszu zamiast mąki i śmietany. W mig go zagęścisz i podbijesz smak
Dodaj do gulaszu zamiast mąki i śmietany. W mig go zagęścisz i podbijesz smak
Dodaj do gotowania ziemniaków. Wystarczy łyżka, a ugotują się dużo szybciej i będą smaczniejsze
Dodaj do gotowania ziemniaków. Wystarczy łyżka, a ugotują się dużo szybciej i będą smaczniejsze
Ziemniaki po swojsku. To pyszne danie rozgrzewa i syci na długo w mroźne dni
Ziemniaki po swojsku. To pyszne danie rozgrzewa i syci na długo w mroźne dni
To najzdrowszy rosół. Po brzegi wypełniony witaminami i minerałami
To najzdrowszy rosół. Po brzegi wypełniony witaminami i minerałami
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥