Zebrałam ostatnie zielone pomidory. Dojrzały raz-dwa obok tego produktu

Sezon na świeże, dorodne pomidory dobiega końca. Trafiły mi się jeszcze ostatnie okazy, którym zabrakło dosłownie kilku słonecznych dni. Na szczęście wiedziałam, jak na kuchennym blacie pomóc im dojrzeć "w punkt".

Jak przyspieszyć dojrzewanie pomidorów? Wystarczy 1 produktJak przyspieszyć dojrzewanie pomidorów? Wystarczy 1 produkt
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Magdalena Pomorska

Dorodne pomidory malinowe, czerwoniutkie bawole serca i kuszące, rubinowe pomidorki koktajlowe. Nie sposób było się im oprzeć, bo w tym roku pomidory u mnie wyjątkowo obrodziły. A że sezon trwa dosłownie jeszcze chwilę, czerpie ze smaku tych pyszności do ostatniego momentu. Aby nie przymarzły na krzaczkach, zebrałam wszystkie, ciut niedojrzałe też. Po kilku dniach stały się jednak gotowe do podania na kanapki i do sałatki.

Jak przyspieszyć dojrzewanie pomidorów?

Podobnie jak w przypadku niedojrzałych bananów, tak i w przypadku zielonych pomidorów najlepiej ułożyć je na blacie tuż obok jabłek. Owoce te wydzielają etylen, który przyspiesza dojrzewanie owoców. Skórka stanie się miększa, zmieni kolor, a miąższ nabierze soczystości i wyrazu. Zadbaj jednak o to, aby pomidory nie stały w pełnym słońcu, były suche i niepozbawione szypułek. Co ważne - jak nie masz jabłek w domu, nie musisz ich specjalnie kupować. Jest też drugi sprytny patent.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lekka lazania z pesto i burratą przypomni o wakacjach. Prosty przepis na smaczny i zdrowy obiad

Jak przechowywać pomidory?

Inny sposób, który wypróbowałam trochę przez swoje gapiostwo, to trzymanie pomidorów w papierowej torbie. W zaprzyjaźnionym warzywniaku gratis dostałam trzy sztuki pomidorków o twardej, zielonkawej skórce i szczerze mówiąc o nich zapomniałam. Po czterech dniach jak sobie o nich przypomniałam, były już gotowe do spożycia. Jeśli natomiast masz nadmiar pomidorów, możesz śmiało je zamrozić. Będą dobre m.in. w viralowym przepisie z burratą.

Wybrane dla Ciebie
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀