Puszyste i aromatyzowane skórką z cytryny - takie właśnie są japońskie naleśniki. A do tego rozpływają się w ustach. Wprost nie da się im oprzeć! Fluffy dosłownie wyglądają jak malutkie biszkopty, które wręcz rosną na patelni. Najlepiej zjeść je od razu po usmażeniu, wtedy bowiem smakują i wyglądają najlepiej. Jak o nich zapomnimy, opadną i staną się brzydkie.
Świetnie smakują same, ale warto połączyć je z różnymi dodatkami. Wspaniale sprawdzą się tutaj świeże owoce i bita śmietana. Możemy też użyć cukru pudru, syropu klonowego, syropu z agawy lub klasycznego miodu. Nie zapominajmy też o kremie czekoladowym. On pasuje do każdych naleśników.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOCiasteczka z brzoskwinią. To słodkości, którym nie da się oprzeć
Fluffy, czyli japońskie naleśniki - przepis
Składniki:
- 125 g mąki,
- 150 ml maślanki,
- 25 g stopionego masła,
- pół łyżeczki proszku do pieczenia,
- ¼ łyżeczki sody oczyszczonej,
- żółtko,
- 3 białka,
- szczypta soli,
- 25-30 g cukru,
- skórka starta z połowy cytryny.
Sposób wykonania:
- Wlej maślankę, dodaj do niej rozpuszczone masło, żółtko oraz skórkę z cytryny. Dokładnie wymieszaj te składniki i od razu po tym przesiej mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia.
- Ubij białka z odrobiną soli. Możesz dodać do nich pół łyżeczki soku z cytryny. Ubite białka dodaj do reszty składników i delikatnie mieszaj. Uważaj, żeby nie pozbyć się powietrza.
- Japońskie naleśniki smaż na rozgrzanej i natłuszczonej patelni po 3 minuty z każdej strony. Za każdym razem kładź niewielkie kleksy na powierzchnię patelni. Fluffy zjadaj od razu po usmażeniu, wtedy najlepiej smakują i najlepiej wyglądają.