Cannoli z klasztoru i kanapka dla odważnych. To włoskie miasto zachwyca kulinarnie

Palermo to miasto, które nie bierze jeńców. Jest głośne, chaotyczne, momentami brudne, ale przy tym obłędnie smaczne. Nasz redakcyjny kolega odwiedził stolicę Sycylii jeszcze przed sezonem i poznał najsmaczniejsze viralowe miejscówki. Czy za 3 euro kupiłby ponownie bułkę z podrobami? Szczegóły poniżej.

Cukiernia w dawnym klasztorze i słynna pane con la milzaCukiernia w dawnym klasztorze i słynna pane con la milza
Źródło zdjęć: © Pyszności
Magdalena Pomorska

Czy to, co widzisz w telefonie, ma odzwierciedlenie w rzeczywistości? Zamiast tylko scrollować kolejne reelsy, postanowiliśmy powiedzieć: "sprawdzam". Nasz człowiek z biura spakował plecak i ruszył do stolicy Sycylii, by na własnej skórze (i żołądku) przekonać się, ile prawdy jest w viralowych filmikach, nie tylko kosztując słynnych arancini. Oto subiektywny przewodnik po kultowych punktach, które rządzą na TikToku i Instagramie. Sprawdziliśmy – w rzeczywistości te miejsca i smaki uderzają jeszcze intensywniej.

Burger z piekarnika z szarpaną wieprzowiną. Pulled pork i maślana bułka to duet idealny

Targowiska w Palermo: serce miasta i pułapka na nieuważnych

Nie da się poczuć Palermo, nie odwiedzając słynnych targów, takich jak Mercato Ballarò czy Mercato del Capo. To tutaj bije serce sycylijskiej kultury jedzenia, choć – jak ostrzega nasz kolega – musisz tam zachować czujność.

- Targi i targowiska to miejsca, gdzie dzieje się prawdziwa magia, ale radzę nie polegać ślepo na naganiaczach. Wszystko wszędzie wygląda apetycznie, ale gdy już dasz się namówić i usiądziesz, zaczyna się festiwal wciskania dań, których nie zamawiałeś, podczas gdy twoje zamówienie gdzieś umyka. Smak momentami też pozostawiał wiele do życzenia. Za to ilość świeżych warzyw, zwłaszcza karczochów w tym okresie, po prostu zwala z nóg. Najlepiej być tam z samego rana. Wieczory lepiej sobie odpuścić – kręci się tam wtedy sporo osób w "różnym stanie", bywa nieprzyjemnie, a nawet niebezpiecznie – relacjonuje.
Targowisko w Palermo oferuje mnóstwo przekąsek
Targowisko w Palermo i sezonowe produkty

Mimo to dla samych widoków warto tam zajrzeć. Sezon na karczochy oznacza, że te dorodne warzywa kupisz za mniej niż 1 euro za sztukę – cena, o której w kraju nad Wisłą możesz jedynie pomarzyć.

Słodka tajemnica Palermo w murach starego klasztoru

Jeśli szukasz najbardziej viralowego deseru w mieście, skieruj swoje kroki do I Segreti del Chiostro w kompleksie Monastero Santa Caterina (okolice Piazza Bellini). To miejsce skrywa nie tylko prawdopodobnie najbardziej fotogeniczne cannoli w mieście, ale i wyjątkowy spokój ukryty za grubymi murami. Wszystkie te łakocie powstają według pilnie strzeżonych, klasztornych receptur (dolci conventuali), które przez wieki były domeną sióstr dominikanek wypiekających słodkości w dawnej klasztornej apteko-spiżarni. Oprócz flagowych rurek, na miejscu możesz spróbować także barwnej cassaty czy słynnej frutta martorana – marcepanowych owoców, które wyglądają jak małe dzieła sztuki.

- Lokalizacja w samym sercu Palermo jest naprawdę majestatyczna. Możesz tam zjeść pyszne, choć dla mnie niemal przesłodzone cannoli i napić się kawy w przepięknym patio. Niestety, przy tej skali odwiedzających kawa podawana jest tylko w papierowych kubkach. Porządku przy wejściu pilnuje ochroniarz, który dozuje liczbę osób wewnątrz i uspokaja tłum w kolejce – ludzie czasem zapominają, w jak wyjątkowym i sakralnym miejscu się znajdują – opowiada.

Za podwójny zestaw esencjonalnej "małej czarnej" (doppio) oraz wypełnionych po brzegi świeżym kremem z ricotty cannoli warto odstać swoje w kolejce. Jeśli nie cannolo czy marcepanowe cuda, możesz spróbować innych wypieków, jak chociażby biscotti czy genovese crema, które są dostępne w kilkunastu wariantach.

Cannolo i kawa w I Segreti del Chiostro (Palermo)
Cannolo i kawa w I Segreti del Chiostro (Palermo) © Pyszności

Kanapka z milzą: test odwagi za 3 euro

Na koniec coś dla osób o mocnych nerwach i żołądkach. Pane ca’ meusa, czyli słynna kanapka z milzą, to punkt obowiązkowy każdego kulinarnego "freaka". Jednym z najbardziej znanych miejsc, gdzie możesz jej spróbować, jest Porta Carbone przy nabrzeżu Cala. To danie, które może przestraszyć nawet największego fana polskiej wątróbki. Co dostaniesz za około 3 euro?

  • Pane con la milza, czyli kanapka z podrobami dla odważnych
  • Sycylijski street food smaży się na smalcu i podaje w bułce
  • Pane con la milza - pani câ meusa - w środku płuca i śledziona
[1/3] Pane con la milza, czyli kanapka z podrobami dla odważnych Źródło zdjęć: Pyszności |
- To smak bardzo specyficzny, zdecydowanie nie dla każdego. Słynna kanapka z podrobami – konkretnie śledzioną i płucami, które najpierw się gotuje, a potem wolno smaży na smalcu. To propozycja, którą polecam wyłącznie kolekcjonerom osobliwych doznań kulinarnych i osobom, które naprawdę chcą sprawdzić granice swojego smaku – podsumowuje kolega z redakcji i zapewnia, że drugiej porcji już nie kupi.

Palermo to miasto kontrastów – od sacrum w klasztornych ogrodach po profanum na głośnych, dusznych targowiskach. Niezależnie od tego, czy wybierzesz się tam w marcu, czy w maju, jedno jest pewne: wrócisz z bagażem doznań, których nie zastąpi żaden filmik w sieci.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE