Co oznaczają plamki na jabłkach? Wielu zniechęca już sam wygląd
Wielu z nas zastanawia się, skąd biorą się ciemne, drobne kropki na ulubionych odmianach, takich jak Jonatan, Szampion czy Idared. Mogą wyglądać nieestetycznie i budzić pewne obawy, ale w rzeczywistości nie są niczym groźnym.
Przyzwyczailiśmy się już do nienagannie wyglądających owoców i warzyw na sklepowych półkach. W rezultacie coraz więcej osób postrzega każdą drobną skazę jako sygnał alarmowy. Wybierając owoce w markecie, szukamy tych o idealnie gładkiej skórce i intensywnym kolorze, niemal jak z obrazka. Natura rzadko jednak bywa idealna, a nie każda plamka na jabłku oznacza, że owoc nadaje się do wyrzucenia. Wiele z tych zmian to jedynie defekty wizualne, które nie zmieniają smaku i nie są niebezpieczne dla zdrowia. Wśród nich często spotykana jest plamistość Jonatana. Dla sadowników jest sygnałem o konieczności poprawy warunków magazynowania, ale dla nas nie stanowi żadnego ryzyka.
Najszybsze ciasteczka z jabłkami. Tylko 15 minut w piekarniku
Plamistość Jonatana na jabłkach
Plamistość Jonatana to choroba fizjologiczna, co oznacza, że nie jest ona wywoływana przez groźne wirusy, bakterie czy grzyby, a przez zaburzenia metabolizmu owocu. Powstaje ona najczęściej w wyniku niewłaściwych warunków przechowywania lub braku równowagi mineralnej w samym drzewie. Główną przyczyną jest zazwyczaj niedobór wapnia w skórce jabłka oraz zbyt wysoka temperatura w chłodniach, przez którą zamierają komórki wierzchniej warstwy owocu. Kiedy w komórkach skórki dochodzi do zaburzeń enzymatycznych, związki fenolowe utleniają się, co skutkuje charakterystycznym ciemnieniem.
Objawia się ona jako małe, okrągłe, brunatne lub czarne plamki. Zazwyczaj nie wnikają one głęboko w miąższ, pozostają na samej powierzchni. Plamistość pojawia się zazwyczaj po stronie owocu, która była bardziej wystawiona na działanie słońca, co dodatkowo potęguje procesy utleniania w tkankach skórki. Proces ten często przyspiesza w domowych warunkach, gdy wyjmiemy jabłka z lodówki i zostawimy je w temperaturze pokojowej – wtedy plamki mogą stać się bardziej wyraźne w ciągu zaledwie kilku dni.
Czy można jeść jabłka z plamkami?
Jabłka z plamistością Jonatana są w pełni zdatne do spożycia. Ne jest to infekcja grzybowa, więc owoce te nie zawierają mykotoksyn, które mogłyby być szkodliwe dla naszego zdrowia. Zmiany te ograniczają się zazwyczaj do kilku milimetrów grubości skórki, więc wystarczy owoc cienko obrać, aby całkowicie pozbyć się nieestetycznych śladów. Nawet jeśli zjesz jabłko ze skórką, jedyną różnicą może być lekko gorzki posmak w miejscu plamki, wynikający z nagromadzenia garbników.
Jabłka z plamistością Jonatana często są nawet słodsze i dojrzalsze, bo choroba ta ujawnia się najczęściej w owocach, które osiągnęły pełnię swojej dojrzałości. Zamiast więc omijać je wzrokiem, potraktujmy je jako pełnowartościowy produkt, który wymaga jedynie odrobiny uwagi przy obieraniu.