Od lat uchodzi za towar luksusowy. Kiedyś karmili nim więźniów
W wielu filmach pojawia się scena z homarem, do którego nie wiadomo jak się dobrać. Ten pokaźnych rozmiarów skorupiak budzi zainteresowanie pomieszane z obawą, a w ekskluzywnych restauracjach potrafi kosztować nawet kilkaset złotych za porcję. Na przełomie XVIII i XIX wieku nikt nie przypuszczał, że będzie uchodził za taki rarytas.