Niektóre przepisy trafiają do kuchni na lata, bo po prostu działają. Tak jest właśnie z recepturą, którą od pokoleń wykorzystują mieszkańcy Szwajcarii. Choć tamtejsze naleśniki po szwajcarsku często występują pod nazwą omelleten, niewiele mają wspólnego z klasycznym omletem. To cienkie placki, które zachowują miękkość nawet po ostygnięciu i doskonale nadają się zarówno do słodkich, jak i wytrawnych dodatków.
WIDEOPuszysty naleśnik prosto z piekarnika. Z nim każdy dzień na pewno będzie udany
Naleśniki po szwajcarsku – co je wyróżnia?
Najważniejszą różnicą jest większa liczba jajek. Podczas gdy w tradycyjnych polskich naleśnikach zwykle wykorzystuje się dwa jajka na około dwie szklanki mąki, szwajcarska wersja zakłada użycie aż czterech. Dzięki temu ciasto jest bardziej sprężyste, łatwo rozprowadza się na patelni i bez problemu daje się przewracać.
Po usmażeniu placki mają apetyczny, złocisty kolor i zachowują miękkość przez długi czas. Nie pękają podczas zawijania, dlatego świetnie nadają się do farszu z mięsem, warzywami, serem czy grzybami. Co ciekawe, w klasycznej recepturze nie dodaje się cukru, więc można je wykorzystać zarówno do słodkich, jak i wytrawnych dań.
Naleśniki po szwajcarsku – przepis krok po kroku
Aby uzyskać idealnie gładkie ciasto, wszystkie składniki warto wcześniej wyjąć z lodówki. Równie ważna jest dobra patelnia z nieprzywierającą powłoką oraz niewielka ilość masła do smażenia.
Składniki:
- 250 g mąki pszennej,
- 4 jajka,
- 500 ml mleka,
- 50 ml wody,
- 20 g roztopionego masła,
- szczypta soli,
- masło do natłuszczenia patelni.
Sposób przygotowania:
- Wbij jajka do miski i roztrzep je z mlekiem.
- Dodaj mąkę, sól oraz roztopione masło i dokładnie wymieszaj na gładkie ciasto.
- Wlej wodę i ponownie wymieszaj. Jeśli masa będzie zbyt gęsta, dolej odrobinę wody.
- Odstaw ciasto na około 15 minut.
- Lekko natłuść rozgrzaną patelnię masłem.
- Wylej cienką porcję ciasta i rozprowadź ją po całej powierzchni.
- Smaż naleśnik z obu stron do uzyskania złocistego koloru.
- Układaj gotowe placki jeden na drugim i przykryj talerzem lub czystą ściereczką, aby zachowały miękkość.
Naleśniki po szwajcarsku – z czym najlepiej smakują?
Takie naleśniki dają niemal nieograniczone możliwości podania. Na słodko świetnie komponują się z domowym dżemem, musem jabłkowym, sezonowymi owocami, bitą śmietaną, miodem czy syropem klonowym. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by wypełnić je farszem z kurczakiem, szpinakiem i serem, pieczarkami lub twarogiem, a następnie zapiec. Dzięki swojej elastyczności naleśniki po szwajcarsku zachowują kształt i nie rozpadają się nawet po ponownym podgrzaniu.