Jagodzianki tylko dla bogaczy? Tak drogo jeszcze nie było

Zaczynamy mieć wrażenie, że jagodzianki to już niemal symbol luksusu, nie mniejszy niż sportowy samochód na drodze, czy Pablo Picasso w salonie. Pani Monika z Warszawy, która zdecydowała się kupić dwie takie słodkie bułki, otrzymawszy rachunek, wręcz zaniemówiła. Szok był na tyle mocny, że postanowiła napisać o tym do... gazety. 

ObrazekKupiła 2 jagodzianki. Zaniemówiła, kiedy przyszło do płacenia - Pyszności; foto: Canva

Pamiętasz te czasy, kiedy Polska dopiero co otrząsnęła się po gwałtownej transformacji systemowej, niehamowany reglamentacją rynek zaczął stawiać pierwsze kroki, a wielu ludzi ledwo wiązało koniec z końcem? Wtedy jagodzianki miało w ręce prawie każde dziecko. Tymczasem dzisiaj, w XXI wieku, latach pozornego dobrobytu, otwartych granic i olbrzymich możliwości, niewiele osób może sobie pozwolić na te pyszne drożdżówki. Jak to możliwe?

Obrazek
Kupiła jagodzianki i prawie zbankrutowała? - Pyszności; foto: Canva

Próbując znaleźć odpowiedź na to pytanie, należałoby się zagłębić w długie i żmudne rozważania ekonomiczno-gospodarcze. Spróbujmy więc porozmawiać o prostych faktach, sytuacjach z życia wziętych. Aktualna rzeczywistość nie kształtuje się dla fanów jagodzianek zbyt dobrze, a historia pani Moniki z Warszawy zdaje się to potwierdzać.

Kupiła dwie jagodzianki, zapłaciła za obiad

Pani Monika z Warszawy napisała do redakcji portalu gazeta.pl po tym, jak podczas niedzielnego spaceru kupiła w jednej ze stołecznych kawiarni dwie jagodzianki. To pierwsze okazy, a wielu z nas czekało na nie przez cały rok. Jak więc tu nie skorzystać? Cóż, kiedy mieszkanka Warszawy zapłaciła za swoje zakupy, od razu wiedziała, że popełniła duży błąd.

Na potykaczu nie napisano jednak, ile kosztują, a że było to typowe okienko z lodami i pączkami, ceny nie były widoczne również przy produktach. Bez większego namysłu poprosiliśmy o dwie sztuki. Jakie było nasze zdziwienie, kiedy okazało się, że w miejscu z wypiekami średniej jakości - nie była to kawiarnia z domowymi drożdżówkami - trzeba zapłacić 15 zł za jedną jagodziankę

- opisywała swoją historię portalowi gazeta.pl pani Monika. Warszawianka słusznie zauważyła, że czteroosobowa rodzina zapłaciłaby za swoje jagodzianki... 60 złotych. Dorzucając do tego jeszcze napoje, przekąszenie drożdżówki i popicie jej zimnym napojem kosztowałoby już taką rodzinę około 100 złotych. Dramat?

Obrazek
Jagodzianki niczym złoto? - Pyszności; foto: Canva

Jak podkreśliła czytelniczka gazety.pl cena, jaką zapłaciła za jagodzianki, byłaby jeszcze łatwiejsza do przełknięcia, gdyby były one smaczne i pełne jagód. Niestety, ponoć było im do tego bardzo daleko. Coś czujemy, że jeśli przekona się jeszcze do kupienia jagodzianek, to raczej zdecyduje się na inny lokal. Może cukiernie Magdy Gessler? Ale uprzedzamy: już rok temu jagodzianki kosztowały tam... 23 złote. 

Wybrane dla Ciebie
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀