Szwedzka kuchnia jest znana głównie z klopsików z ziemniakami i sosem oraz śledzi, ale na światło dzienne wychodzi inny, kontrowersyjny przysmak – szwedzka pizza z nietypowymi dodatkami. Mowa tutaj o Afrikanie, której składniki przyprawią o palpitację serca niemal każdego Włocha. Szwedzi są jednak dumni i chętnie zamawiają szalony przysmak w lokalnych pizzerniach.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOJeszcze lepszy niż zwykła kasza. Kuskus perłowy z warzywami po prostu zachwyca
Szwedzka pizza z bananem i curry
Szwedzi lubią ciekawe połączenia i widać to również w przypadku pizzy. Chociaż baza w postaci ciasta i sosu może być podobna do innych wersji, to dodatki są tym, co naprawdę wyróżnia szwedzką pizzę. Często są one zaskakujące, a nawet kontrowersyjne. Oprócz klasyków, takich jak margarita i pepperoni, w szwedzkim menu znajdziemy nietypowe kompozycje, które przez niektórych internautów są uważane za kulinarne pomyłki.
Jedną z najpopularniejszych pizz w Szwecji jest Afrikana – oprócz pomidorów i sera, zawiera plastry banana, curry i orzeszki ziemne, czasami dodaje się do niej także kawałki kurczaka. To połączenie słodkiego i słonego smaku jest dość charakterystyczne dla szwedzkiej kuchni.
Jedni twierdzą, że to niebo w gębie, inni na samo wspomnienie smaku od razu się krzywią. Nie brakuje głosów, które śmiało nazywają ją jedną z najgorszych rzeczy, jakie jedli w życiu.
Inne nietypowe szwedzkie pizze
Ekscentryczność szwedzkich pizz nie kończy się na owocach. W Szwecji można znaleźć wiele dziwacznych pizz takich jak pizza z kebabem i frytkami, pizza ze stekiem i jajkiem, a nawet pizza z hamburgerem i frytkami, jak w przypadku Calskrovepizzy z miasta Skellefteå. Wygląda trochę jak calzone, ale po przekrojeniu ukazuje się zestaw jak z fast fooda w pełnej krasie.
Te odważne połączenia smaków mogą być zaskakujące, a czasem nawet kontrowersyjne. Jednak, jak to mówią, o gustach się nie dyskutuje. To, co dla jednych jest dziwaczne, dla innych może być pyszne. Trochę tak jest z naszymi polskimi ogórkami kiszonymi, które wielu obcokrajowców uważa za niesmaczne i zepsute.
Niektóre z tych połączeń mogą być zaskakujące, ale na pewno warto spróbować ich, aby samemu ocenić, czy nam smakują.