Zupa w słoikach postoi dłużej. Wekuję ją starą, ale prostą metodą

Wiele osób chowa cały garnek z zupą do lodówki, co zajmuje dużo miejsca i w ogóle nie przedłuża jej trwałości. Dlatego wolę ją poporcjować i zamknąć w słoikach. W ten sposób jest wygodniejsza do przechowywania i nie traci smaku. Możesz zostawić ją na kilka dni do przodu albo zanieść siostrze, babci czy sąsiadce.

Przechowanie zupy w słoikach sprawdza się w domowej kuchniPrzechowanie zupy w słoikach sprawdza się w domowej kuchni
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Często gotuję większy garnek rosołu, pomidorowej lub krupniku i wtedy jeszcze gorącą zupę przelewam do czystych, wyparzonych słoików. To świetne rozwiązanie na szybki obiad podczas pracy, gdy nie ma czasu na stanie przy kuchence. Jeśli wiem, że zupa zejdzie w ciągu kilku najbliższych dni, nie pasteryzuję słoików, tylko wekuję w dużo prostszy sposób.


WIDEO
Zupa z kurek z ziemniakami i boczkiem. To będzie twój ulubiony pomysł na obiad

Stary sposób na zassane wieczka

Kiedyś zauważyłam, jak mama owija słoiki ciepłym ręcznikiem lub kocem. Okazało się, że w ten sposób mogą się zawekować nawet bez pasteryzacji. Oczywiście, nie jest to metoda, która gwarantuje świeżość produktów na długi czas, ale sprawdzi się przy przechowywaniu w lodówce.

Warunek podstawowy: słoiki oraz zakrętki muszą być idealnie czyste i suche, a zupa mocno gorąca. Przelej ją chochlą, pozostawiając ok. 2 cm poniżej rantu. Uważaj przy tym, aby słoiki nie były zimne – ja zawsze przed wypełnianiem przelewam je niewielką ilością wrzątku, aby wyrównać różnicę temperatur. Używam przy tym rękawic kuchennych.

Mocno zakręcam wieczka i układam na kocu, owijam w paczuszkę i pozostawiam do wystygnięcia. Po kilku godzinach sprawdzam, czy wieczka są zassane, a wystudzone słoiki przekładam do lodówki.

Jak długo można przechowywać w ten sposób zawekowane słoiki?

To sposób, który sprawdza się w sytuacji, gdy następnego dnia nie masz już ochoty na tę samą zupę, ale chętnie wrócisz do niej na trzeci lub czwarty dzień. Zupa zamknięta w słoiku powinna smakować tak samo dobrze jak od razu po ugotowaniu, a w niektórych przypadkach nawet lepiej, bo zdąży się przegryźć. Jednak nie można jej przechowywać poza lodówką i należy ją zjeść maksymalnie w ciągu 4 dni. Jeśli chcesz przechowywać zupę dłużej, potrzebna jest pasteryzacja, a w przypadku dań zawierających mięso – tyndalizacja.

Jednak nawet bardzo skrupulatnie przeprowadzone domowe metody konserwacji nie dają pełnej gwarancji, że potrawy się nie zepsują. Dlatego nawet gdy przeprowadzisz kilkukrotną pasteryzację i sprawdzisz, że wieczka są dobrze zassane, przechowuj je w lodówce i zużywaj na bieżąco według zasady FIFO (first in, first out), czyli najpierw te, które były zrobione wcześniej, a potem świeżynki. Żeby zupa mogła stać miesiącami w spiżarce, potrzebny jest szybkowar do wekowania pod ciśnieniem.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE