Największym przewinieniem popełnianym w trakcie przygotowywania kukurydzy jest nieodpowiednie podejście do solenia. Dodawanie soli do wody na samym początku gotowania to dla tych delikatnych warzyw kulinarny wyrok. Sól sprawia bowiem, że delikatna skórka ziaren natychmiast twardnieje i staje się nieprzyjemnie gumowata. Aby cieszyć się idealnie miękkimi kolbami, należy bezwzględnie wstrzymać się z soleniem aż do momentu, gdy wyjmiemy kukurydzę z garnka bezpośrednio na talerz.
WIDEOTarta z płatkami kukurydzianymi. Chrupie aż miło
Jak ugotować kukurydzę?
Sekret idealnie soczystej, maślanej kukurydzy tkwi w zastąpieniu tradycyjnej wody specjalną kąpielą. Najlepsze efekty i absolutnie aksamitny smak uzyskuje się dzięki ugotowaniu kolb w mieszance wody i mleka połączonych w proporcji jeden do jednego. Gdy do płynu dodamy czubatą łyżkę masła oraz łyżeczkę cukru, dzieje się magia. Naturalne kwasy zawarte w mleku delikatnie zmiękczają błonnik w ziarnach, a tłuszcz z masła sprawia, że kukurydza nabiera głębokiego smaku i nie wysycha od środka.
W sytuacji, gdy pod ręką brakuje mleka, świetną alternatywą okazuje się po prostu dodanie do gotującej się wody jednej lub dwóch łyżek samego cukru. Cukier nie tylko uwypukla naturalną słodycz warzywa, ale też skutecznie chroni ziarna przed utratą wilgoci i stwardnieniem.
Gdy z kolei trafimy na kukurydzę nieco starszą, o ciemnożółtych i twardszych ziarnach, doskonałym ratunkiem okaże się dodanie do wrzątku jednej łyżki soku z cytryny lub łyżeczki octu jabłkowego na dwa litry wody. Kwaśne środowisko doskonale rozbija twardą celulozę, przywracając ziarnom miękkość i zachowując ich piękny, słoneczny kolor.
Ile gotować kukurydzę?
Nawet najlepsze dodatki do wody nie pomogą, jeśli zapomnimy o podstawowych zasadach obróbki tego warzywa. Cały proces zaczyna się już w sklepie lub na straganie. Najlepiej wybierać kolby w zielonych, wilgotnych liściach z lekko lepkimi włosami na czubku, unikając egzemplarzy przesuszonych i pożółkłych.
Kukurydzę wrzucamy zawsze na intensywnie bulgoczący wrzątek, co pozwala natychmiast ściąć skrobię i zamknąć soki wewnątrz ziaren. Młoda kukurydza cukrowa potrzebuje zaledwie od dziesięciu do dwunastu minut gotowania od momentu ponownego wrzenia wody. Dłuższe przetrzymywanie jej w garnku przynosi efekt odwrotny do zamierzonego – ziarna ponownie twardnieją i tracą całą soczystość.
Po ugotowaniu kolby należy natychmiast wyciągnąć z gorącej wody, aby zatrzymać proces obróbki cieplnej i nie dopuścić do pomarszczenia się ziaren. Gorącą kukurydzę wystarczy natychmiast posmarować zimnym masłem, klasycznym lub ziołowym, i dopiero na samym końcu oprószyć gruboziarnistą solą.