Konkurencja dla zapiekanek i kebabów? Z Bawarii prosto na polskie ulice

Do tej pory kojarzył się przede wszystkim z Bawarią, dziś coraz częściej możemy go kupić w polskich miastach. Już nie tylko z solą, sezamem czy makiem, ale również z mozzarellą, salami albo czekoladą. Czy precel wyprze zapiekanki i kebaby?

PreclePrecle
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | © Suzanne Itzko

Zawinięte w ósemkę wypieki, o chrupiącej skórce i przyjemnie miękkim wnętrzu, tradycyjnie kojarzą się z Bawarią, jednak ich źródeł należy szukać raczej w średniowiecznych Włoszech. Według legendy twórcą pierwszego precla był mnich pracujący w klasztornej kuchni, któremu zostało trochę ciasta chlebowego i postanowił przygotować z niego przekąskę dla dzieci, jako nagrodę za nauczenie pacierza. Uformował ją na kształt rąk złożonych do modlitwy (odmawianej wówczas z rękami skrzyżowanymi na piersi).

Precle (nazwa pochodzi z łaciny i oznacza "małe ramionka") szybko zdobyły popularność w Italii, a później także Francji i Niemczech, gdzie uważano, że przynoszą szczęście i pomyślność, dlatego w Nowy Rok dzieci nosiły preclowe naszyjniki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ubij miód i dodaj do napoju. Lepsze niż kawa z sieciówki

Dziś precle są chętnie jadane na całym świecie i często… mylone z bajglami, czyli drożdżowymi bułkami w kształcie pierścienia o lekko chrupiącej skórce i zwartym miąższu, które upowszechniły się w XVII wieku, początkowo przede wszystkim w Krakowie. Nazwa specjału, wywodząca się z języka jidysz, po raz pierwszy pojawiała się w 1610 r. w regulaminach gminy żydowskiej. Trzy stulecia później żydowscy emigranci przywieźli przepis do Stanów Zjednoczonych i rozpoczęli produkcję bajgli na Manhattanie.

Dziś są one ważnym elementem kulinarnego dziedzictwa tego niezwykłego miasta, opiewanym w licznych filmach czy powieściach. Wielu nowojorczyków nie wyobraża sobie śniadania bez bajgli, a urazy przy ich krojeniu są ponoć główną przyczyną przyjęć na ostry dyżur w niedzielne poranki.

Preclami nie są też krakowskie obwarzanki, różniące się recepturą oraz splotem ciasta, który przypomina spiralę. Choć to także specjał zasługujący na uznanie, bo pierwsze wzmianki na jego temat odnaleziono w dokumentach z XIV w. Obwarzanki wypiekano podczas wielkiego postu, nocą, jeszcze ciepłe i chrupiące sprzedawano na miejskich targowiskach, w koszach lub na straganach.

Jednak dziś to precel ma szansę stać się królem polskiego street-foodu. Jak grzyby po deszczu wyrastają bowiem punkty, w których można kupić smakowite wypieki. Co ciekawe, rodzime firmy inspirację czerpią z Rumunii, gdzie od dawna ceni się covrigi, czyli bardzo podobne do precli przysmaki z ciasta drożdżowego, sprzedawane głównie w ulicznych kioskach.

Współczesne precle to już nie tylko proste wypieki posypane solą, makiem czy sezamem. Klienci mają do wyboru znacznie szerszą ofertę, z rozmaitymi posypkami czy polewami (czekolada, miód, orzechy). Bardzo dużym zainteresowaniem cieszy się nowa forma precla – jest to paluch nadziewany farszem wytrawnym (z mozzarellą, szynką, pieczarkami, salami, kabanosem, szpinakiem) lub słodkim (z czekoladą, bananem, jabłkami).

Precle coraz skuteczniej rywalizują z klasykami street-foodu. Czy staną się równie popularne jak hot-dogi, zapiekanki czy frytki? Czas pokaże…

Jeśli nabraliśmy ochoty na precla, oto przepis na tradycyjny wypiek.

Precel klasyczny

W misce łączymy mąkę pszenną (500 g), suche drożdże (7 g), sól i cukier (po łyżeczce). Dodajemy ciepłą wodę (300 ml) i masło (łyżka), a następnie wyrabiamy przez 10-15 minut, aż ciasto stanie się gładkie i elastyczne. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na około godzinę, aż podwoi swoją objętość.

Po wyrośnięciu dzielimy ciasto na 8 równych kawałków. Z każdego formujemy długi wałek (około 50 cm), a następnie skręcamy go, nadając mu kształt precla. Zagotowujemy wodę z sodą oczyszczoną (pół szklanki). Każdego precla zanurzamy w roztworze na 30 sekund, a następnie odkładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Posypujemy gruboziarnistą solą i pieczemy w temperaturze 220 st., przez około 12-15 minut, aż wypieki staną się złociste.

Wybrane dla Ciebie
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
Weź do pracy lekką sałatkę z sezonowym hitem. Jest pełna potasu i żelaza
Weź do pracy lekką sałatkę z sezonowym hitem. Jest pełna potasu i żelaza
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯