Nie potrzebujesz mięsa. Przepyszne kotlety zrobisz z dwóch tanich składników

Kotlety pieczarkowe inspirowane dawnym lwowskim przepisem to świetnie danie na bezmięsny obiad. Są bardzo proste w przygotowaniu, smaczne i tanie. Koniecznie ich spróbujcie. Przepis zaczerpnęliśmy z książki Pawła Ochmana "Roślinna kuchnia kresowa".

Obrazekkotlety pieczarkowe - Fot. Roślinna kuchnia kresowa
Katarzyna Gileta

Przedwojenny Lwów był pełen kontrastów społecznych i kulturowych, ale też kulinarnych. W domostwach i restauracjach można było delektować się potrawami kuchni staropolskiej, żydowskiej, ukraińskiej czy orientalnej. W cukierniach podawano wybitne torty, które drogą lotniczą trafiały nawet do Warszawy i Krakowa. Można było również spróbować „dań ulicznych”. Były to bułki nadziewane pieczarkami, bajgle z szynką i kiszonymi ogórkami czy smażone ziemniaki z sosem śmietanowym.

W restauracjach podawano potrawy wegańskie i wegetariańskie, które określano mianem „jarskie”. Czasopismo „Jarskie Życie” w 1912 roku podawało, że we Lwowie działały trzy takie restauracje. Liczba potraw była nieprawdopodobna, a królowała w nich sezonowość. Kotlety warzywne podawano w różnych konfiguracjach – również kotlety i placki z grzybów raczyły podniebienia lwowianek i lwowian. Serwowano je w towarzystwie surówek z kiszonych warzyw lub smażonych na maśle brukselek. Przygotowując potrawy do tej książki, często wyobrażałem sobie, że przenoszę się w tamte czasy i miejsca

Kotlety pieczarkowe (lwowskie kotlety pieczarkowe)

Składniki:

  • 600 g pieczarek
  • 500 g ziemniaków
  • 150 g cebuli
  • 2 łyżki drobno siekanenej natki pietruszki
  • mąka pszenna do panierowania
  • 3 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego + do smażenia
  • sól i pieprz

Sposób przygotowania:

  1. Ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie. Odcedzić. Dokładnie utłuc i wystudzić.
  2. Pieczarki zetrzeć na tarce o dużych oczkach i dusić na oleju wraz z drobno pokrojoną cebulą, aż odparuje cały płyn.
  3. Połączyć ziemniaki z pieczarkami i natką. Doprawić do smaku solą i pieprzem i odstawić do lodówki na 30 minut.
  4. Formować niewielkie kotlety, obtaczać w mące i smażyć na średnim ogniu na rumiano z obu stron.

Przepis pochodzi z książki Pawła Ochmana „Roślinna kuchnia kresowa”

Obrazek
Pyszności - Fot. roślinna kuchnia kresowa

Sprawdź również przepis na drobiowe roladki fajitas ze szparagami:

Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟