Najgorsza kawa dla zdrowia i podniebienia. Omijaj te rodzaje szerokim łukiem

Czarna, z mlekiem, sypana czy z ekspresu – większość z nas nie wyobraża sobie poranka bez filiżanki aromatycznego naparu. Jednak to, co często ląduje w naszym koszyku, z prawdziwą kawą ma wspólnego tylko nazwę. Wyjaśniamy, która kawa jest najgorszej jakości, dlaczego może negatywnie wpływać na nasz organizm i na co uważać podczas zakupów, by nie pić "chemicznego koktajlu".

KawaKawa
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Katarzyna Gileta

Kawa aromatyzowana

Wydają się kuszące – o smaku wanilii, orzecha czy czekolady. Niestety, prawda o kawach aromatyzowanych jest brutalna. Do ich produkcji zazwyczaj używa się ziaren najgorszej jakości, których naturalne defekty (smak stęchlizny, ziemistości czy nadmiernej goryczy) maskuje się silnymi, sztucznymi aromatami.


WIDEO
Owocowe koszyczki na 4 sposoby. Każdy znajdzie coś dla siebie


Aromaty te często rozpuszczane są w glikolu propylenowym, a same ziarna pokrywa się tłustymi olejkami. Z perspektywy zdrowotnej, regularne dostarczanie organizmowi sztucznych polepszaczy smaku może prowadzić do podrażnień żołądka i reakcji alergicznych. Jeśli kochasz kawę orzechową, znacznie zdrowiej będzie dodać do klasycznego naparu kilka kropel naturalnego ekstraktu lub szczyptę cynamonu.

Pułapka "3 w 1" i tania kawa rozpuszczalna

Dla wielu to synonim wygody, ale z punktu widzenia dietetyka to jeden z najgorszych wyborów. Popularne saszetki "3 w 1" to w rzeczywistości głównie cukier i utwardzone tłuszcze roślinne (często palmowe), a samej kawy jest w nich zaledwie od 8 do 15 procent. Picie takiego napoju to prosta droga do nagłych skoków insuliny i dostarczania sobie "pustych kalorii".

Z kolei tanie kawy rozpuszczalne, produkowane przemysłowo na ogromną skalę, mogą zawierać wyższe stężenie akrylamidu. Jest to związek chemiczny powstający podczas obróbki termicznej, który w nadmiarze wykazuje działanie neurotoksyczne i może mieć wpływ na rozwój procesów nowotworowych.

Kapsułki - wygoda kontra mikroplastik i aluminium

Kawa w kapsułkach zrewolucjonizowała nasze kuchnie, ale budzi coraz więcej obaw lekarzy i ekologów. Problem polega na procesie parzenia: wrzątek pod wysokim ciśnieniem przechodzi przez plastikową lub aluminiową obudowę.

W przypadku kapsułek plastikowych istnieje ryzyko uwalniania się mikroplastiku oraz bisfenolu A (BPA), który jest znanym związkiem zaburzającym gospodarkę hormonalną organizmu (tzw. endokrynny disruptor). Z kolei przy kapsułkach aluminiowych, mimo ochronnych powłok, przy codziennym, wieloletnim spożyciu może dochodzić do migracji śladowych ilości glinu do naparu. Choć jednorazowa filiżanka nam nie zaszkodzi, to kumulacja tych substancji w organizmie przez lata jest tematem, który naukowcy wciąż badają pod kątem wpływu na układ nerwowy.

Jak rozpoznać dobrą kawę w sklepie?

Zamiast szukać najtańszej opcji, która może nas kosztować zdrowie, warto zwrócić uwagę na trzy parametry:

  1. Dobra kawa ma podaną dokładną datę (szukaj tej z ostatnich 3-6 miesięcy). Kawa mielona sprzedawana w próżniowych "cegiełkach" często leży na półkach rok i zdążyła już całkowicie się utlenić (zjełczeć).
  2. Wybieraj 100 proc. Arabicę. Jest łagodniejsza dla żołądka i zawiera więcej prozdrowotnych antyoksydantów niż tania, masowa Robusta.
  3. Szukaj oznaczeń BIO lub Fair Trade – dają one większą gwarancję, że ziarna były odpowiednio składowane i nie są zanieczyszczone toksycznymi pleśniami.
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE