Lodówki społeczne - może korzystać każdy. Jest jednak jeden kluczowy warunek

Lodówki społeczne i jadłodzielnie są coraz popularniejsze w Polsce. Ich ideą jest niemarnowanie jedzenia i dzielenie się posiłkami. Jak to działa?

ObrazekLodówki społeczne - Pyszności/Instagram/Foodsharing Worcław
Ewa

Zasada działania jest bardzo prosta

W wielu punktach w większych miastach stanęły lodówki społeczne, nazywane też "Jadłodzielniami". Na początku budziło to zdziwienie, jednak z czasem zastępował to pełen zrozumienia uśmiech. Takie lodówki to miejsce, do którego możesz odłożyć żywność, której nie jesteś już w stanie zjeść. Czasem zaszalejemy za bardzo na zakupach, domowe półki z przetworami pękają w szwach, a w garnkach jest tyle, że można wykarmić tym wojsko. Lodówki społeczne przychodzą z pomocą. Możesz tam zamieścić to, czego już nie chcesz, nie potrzebujesz, masz za dużo lub po prostu chcesz się tym podzielić. To świetna opcja również po imprezach i świętach, gdy niezjedzone jedzenie zalega nam w lodówce.

Lodówki społeczne dla wszystkich

Tak samo, jak każdy może dorzucić się do lodówki, tak każdy może z niej skorzystać. Nikt nie ocenia, nie wydaje bonów, nie sprawdza dochodów. Jesteś w trudnej sytuacji życiowej? Nagły wypadek spowodował dziurę w domowym budżecie? Jesteś głodny, potrzebujący, masz ciężki moment w życiu? Śmiało korzystaj z pomocy. Zanosisz swoje produkty i dostrzegłeś w środku coś, co przydałoby Ci się w domu? Bierz! Nikt nie ocenia.

Walka z marnowaniem żywności

Takie lodówki nie są tylko doraźną pomocą dla osób potrzebujących. Liczba ton marnowanej żywności jest zatrważająca. Każdy, nawet najmniejszy sposób walki z tym, jest godny pochwały. Wprowadzenie inicjatywy takich lodówek socjalnych pozwala na niemarnowanie żywności. Zawsze będziemy wspierać i mówić głośno o takich inicjatywach.

Obowiązują pewne zasady

Niestety, zdarzało się, że takie lodówki padały łupem okolicznych zbieraczy złomu. Jednak coraz mniej jest doniesień o dewastacji i niszczeniu sprzętu. Przed zaniesieniem jedzenia pamiętaj o tym, żeby odpowiednio je zabezpieczyć. Zawiń w folię, siatkę, papier. Podpisz również zawartość. Chociaż owoce i warzywa są dość wymowne, to czasami zawartość pojemników i słoików może budzić wątpliwości. Przede wszystkim, to nie jest śmietnik. Nie wynoś produktów zepsutych i takich, którym skończył się termin ważności. To po prostu niekulturalne i niegrzeczne. Korzystałeś kiedyś z lodówek? Przepis na domowy smalec znajdziesz na naszym kanale YouTube https://www.youtube.com/watch?v=pGPwWUJRTHc

Wybrane dla Ciebie
Na śniadanie robię zamiast owsianki. Podkręca pracę jelit i syci na bardzo długo
Na śniadanie robię zamiast owsianki. Podkręca pracę jelit i syci na bardzo długo
To najłatwiejszy miodownik na świecie. Zrobisz raz-dwa i bez stresu
To najłatwiejszy miodownik na świecie. Zrobisz raz-dwa i bez stresu
Tego wypieku nie może zabraknąć na włoskim stole. To świąteczny pewniak
Tego wypieku nie może zabraknąć na włoskim stole. To świąteczny pewniak
Na Wigilię nie przygotowuję karpia, a zapomnianą polską rybę. Prawie nie ma ości i łusek
Na Wigilię nie przygotowuję karpia, a zapomnianą polską rybę. Prawie nie ma ości i łusek
Podpatrzyłam u cioci z Białegostoku. Co roku wszyscy czekają na ten deser
Podpatrzyłam u cioci z Białegostoku. Co roku wszyscy czekają na ten deser
Ten przepis zajmuje tyle ile gotuje się makaron. Ekspresowy włoski obiad, idealny na leniwe dni
Ten przepis zajmuje tyle ile gotuje się makaron. Ekspresowy włoski obiad, idealny na leniwe dni
Dodaję do wody, w której moczą się śledzie. Stają się delikatniejsze, a ich zapach bardziej neutralny
Dodaję do wody, w której moczą się śledzie. Stają się delikatniejsze, a ich zapach bardziej neutralny
Jedni ją kochają, inni wzdrygają się na samą myśl. Tej świątecznej zupy musisz spróbować
Jedni ją kochają, inni wzdrygają się na samą myśl. Tej świątecznej zupy musisz spróbować
Może zastąpić jarzynową. Sprawdź, jak zrobić sałatkę milionera
Może zastąpić jarzynową. Sprawdź, jak zrobić sałatkę milionera
Zamiast barszczu czy grzybowej, gotuję postny rosół. Rodzina kręci nosem, ale po pierwszej łyżce każdy chwali
Zamiast barszczu czy grzybowej, gotuję postny rosół. Rodzina kręci nosem, ale po pierwszej łyżce każdy chwali
Zamiast gotować w kompocie, dodaję do pierogów. Dzieci zajadają jak szalone
Zamiast gotować w kompocie, dodaję do pierogów. Dzieci zajadają jak szalone
Spróbowałam we Włoszech. Zamiast sosu pomidorowego w środku czeka coś innego
Spróbowałam we Włoszech. Zamiast sosu pomidorowego w środku czeka coś innego
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟