Można go pomylić z podgrzybkiem. Ale po jednym kęsie zrozumiesz, że popełniłeś błąd

Jego brunatny kapelusz z gąbką pod spodem potrafi zmylić niedoświadczonych grzybiarzy. Jednak specjaliści wiedzą, że nie każdy grzyb z rodziny borowikowatych będzie smacznym dodatkiem do polędwiczki. Ten ma wyjątkowo paskudny smak i odrażający zapach.

Grzybiec purpurowozarodnikowy jest z rodziny borowikowatychGrzybiec purpurowozarodnikowy jest z rodziny borowikowatych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Grzybiec purpurowozarodnikowy to mało popularny okaz w polskich lasach, jednak może tak się zdarzyć, że podczas spaceru trafisz akurat na niego. Owocniki pojawiają się od czerwca do listopada w lasach iglastych i mieszanych, zazwyczaj na terenach wyżej położonych, częściej na południu niż na północy Polski. Powstrzymaj zachwyt, bo te grzyby nie sprawdzą się na patelni.


WIDEO
Pulpety chlebowe w sosie z boczniaków. Gotowy pomysł na piątkowy obiad


Jak wygląda bliski kuzyn podgrzybka?

Zwróć uwagę na kolory trzonka i kapelusza. Grzyby, które uznajemy za największe skarby z polskich lasów, takie jak borowik szlachetny, podgrzybek brunatny czy koźlarz mają zróżnicowane kolory trzonka, kapelusza i gąbki. Tymczasem grzybiec purpurowozarodnikowy jest zaskakująco monochromatyczny. Zarówno trzonek, jak i kapelusz oraz gąbka występują w jednej tonacji, najczęściej ciemnego brązu.

Kapelusze dorosłych owocników osiągają od 8 do 14 cm średnicy. Ich powierzchnia nie jest śliska, tylko delikatnie omszała – wyglądają, jakby były lekko odymione. Rurki w gąbce są jasne, szarożółte, tylko u młodych owocników. Potem zmieniają odcień na szarobrązowy. U starszych grzybów rurki widoczne są również z górnej części kapelusza. Trzonek jest cienki i smukły.

Pokazuje charakter na patelni

Podczas zbierania możesz ulec wrażeniu, że grzyb będzie smaczny, ale nie bez powodu wcześniej nosił nazwę "goryczak purpurowozarodnikowy". Świeży owocnik ma neutralny zapach, jednak wystarczy chwila na patelni, aby zapamiętać go na zawsze. Podczas obróbki termicznej wydziela charakterystyczny odór i nabiera gorzkiego smaku. Dobra wiadomość: nie jest to grzyb trujący. W polskich atlasach figuruje jako niejadalny ze względu na brak pozytywnych walorów smakowych.

Pamiętaj o najważniejszych zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE