Grzybiec purpurowozarodnikowy to mało popularny okaz w polskich lasach, jednak może tak się zdarzyć, że podczas spaceru trafisz akurat na niego. Owocniki pojawiają się od czerwca do listopada w lasach iglastych i mieszanych, zazwyczaj na terenach wyżej położonych, częściej na południu niż na północy Polski. Powstrzymaj zachwyt, bo te grzyby nie sprawdzą się na patelni.
WIDEOPulpety chlebowe w sosie z boczniaków. Gotowy pomysł na piątkowy obiad
Jak wygląda bliski kuzyn podgrzybka?
Zwróć uwagę na kolory trzonka i kapelusza. Grzyby, które uznajemy za największe skarby z polskich lasów, takie jak borowik szlachetny, podgrzybek brunatny czy koźlarz mają zróżnicowane kolory trzonka, kapelusza i gąbki. Tymczasem grzybiec purpurowozarodnikowy jest zaskakująco monochromatyczny. Zarówno trzonek, jak i kapelusz oraz gąbka występują w jednej tonacji, najczęściej ciemnego brązu.
Kapelusze dorosłych owocników osiągają od 8 do 14 cm średnicy. Ich powierzchnia nie jest śliska, tylko delikatnie omszała – wyglądają, jakby były lekko odymione. Rurki w gąbce są jasne, szarożółte, tylko u młodych owocników. Potem zmieniają odcień na szarobrązowy. U starszych grzybów rurki widoczne są również z górnej części kapelusza. Trzonek jest cienki i smukły.
Pokazuje charakter na patelni
Podczas zbierania możesz ulec wrażeniu, że grzyb będzie smaczny, ale nie bez powodu wcześniej nosił nazwę "goryczak purpurowozarodnikowy". Świeży owocnik ma neutralny zapach, jednak wystarczy chwila na patelni, aby zapamiętać go na zawsze. Podczas obróbki termicznej wydziela charakterystyczny odór i nabiera gorzkiego smaku. Dobra wiadomość: nie jest to grzyb trujący. W polskich atlasach figuruje jako niejadalny ze względu na brak pozytywnych walorów smakowych.
Pamiętaj o najważniejszych zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.