Szpik przez lata kojarzył się głównie z rosołem, ale coraz częściej wraca na stoły jako ciepła przystawka. Lubię podawać go bez przesady: z chrupiącym pieczywem, płatkami soli i czymś świeżym dla równowagi. Najlepiej sprawdza się szpik wołowy z kości rurek, ponieważ po upieczeniu pozostaje miękki i ma maślany smak.
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Szpik wołowy najlepiej smakuje z dobrze wybranej kości
Do pieczenia wybieram grube, podłużne kości wołowe, przecięte wzdłuż albo w poprzek. Ważne, aby pochodziły z pewnego źródła i były świeże — wtedy środek ma jasny kolor oraz delikatną strukturę. Kości warto wymoczyć w zimnej, lekko osolonej wodzie przez kilka godzin, trzymając je w lodówce i raz lub dwa razy zmieniając wodę.
Choć szpik jest ceniony za zawartość żelaza i składników obecnych w tkankach zwierzęcych, traktuję go przede wszystkim jako tłustą, sycącą przekąskę. Nie zastąpi zbilansowanej diety ani produktów polecanych przy niedoborach żelaza. Jego największym atutem pozostaje smak — bogaty, lekko słodkawy i świetnie łączący się z kwaśnym pieczywem.
Pieczony szpik wołowy na chlebie
Pilnuj czasu pieczenia: szpik ma być miękki i lekko drżący, ale nie powinien całkowicie wypłynąć z kości. Jeśli kości są większe, sprawdź je już po 15 minutach.
Składniki:
- 4 duże kości szpikowe wołowe,
- 2 l zimnej wody,
- 20 g soli,
- 5 g soli w płatkach,
- 2 g czarnego pieprzu,
- 200 g chleba na zakwasie,
- 10 g natki pietruszki,
- 1 cytryna.
Sposób przygotowania:
- Włóż kości do miski, zalej je zimną wodą, wsyp sól i odstaw do lodówki na 6–12 godzin.
- Zmień wodę przynajmniej raz, a następnie opłucz kości i dokładnie osusz je papierowym ręcznikiem.
- Rozgrzej piekarnik do 220°C w trybie góra-dół.
- Ustaw kości ciasno na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, aby szpik nie wypłynął podczas pieczenia.
- Piecz kości przez 15–25 minut, aż szpik stanie się miękki, błyszczący i lekko zacznie bulgotać.
- Wyjmij blachę z piekarnika i odczekaj 2 minuty.
- Posyp szpik solą w płatkach oraz pieprzem, a potem podawaj z opieczonym chlebem, natką i cząstkami cytryny.
Ciepły szpik wołowy najlepiej rozsmarować na grubej kromce chleba. Kilka kropel cytryny przyjemnie przełamie jego tłustość, a natka pietruszki doda świeżości. Zamiast natki możesz użyć szczypiorku albo tymianku.