Nie botwinka i nie kalafiorowa. Ewa Wachowicz przez całe lato serwuje inną zupę
Im wyższe temperatury na zewnątrz, tym bardziej zamiast na ciężkie, mięsne danie mamy ochotę postawić na lekką i orzeźwiającą zupę. A czy w takiej sytuacji istnieje lepsza opcja, niż chłodnik? Ewa Wachowicz zdaje się potwierdzać tę opinię. Słynna kucharka proponuje jednak użyć niecodziennego składnika do stworzenia tej potrawy.