Oliwa jest gorzka i śmierdzi stęchlizną? Winny jest błąd, którego Włosi nigdy nie popełniają

Oliwa z oliwek to jeden z największych skarbów włoskiej kuchni. Włosi używają jej codziennie – do sałatek, makaronów, grillowanych warzyw czy maczania świeżego chleba. Ale wiedzą też, że dobra oliwa jest produktem niezwykle delikatnym i łatwo ją zepsuć, jeśli nie przechowujemy jej prawidłowo. To dlatego traktują ją niemal jak wino – z szacunkiem i troską.

Oliwa z oliwekOliwa z oliwek
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Katarzyna Gileta

Plastikowa butelka? Nigdy w życiu!

Największy grzech, jaki można popełnić wobec oliwy, to trzymanie jej w plastiku. Po pierwsze, plastik nie chroni przed światłem, które jest głównym wrogiem oliwy – pod jego wpływem zachodzą procesy utleniania, przez co traci smak, aromat i cenne właściwości zdrowotne. Po drugie, oliwa ma naturalną zdolność wchodzenia w reakcję z tworzywem sztucznym. W praktyce oznacza to, że może chłonąć niepożądane substancje i zwyczajnie szybciej się psuć.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kurczak otulony miodowym sosikiem. Obiad gotowy w 30 minut

Ciemne szkło zamiast jasnego

We Włoszech dobre oliwy sprzedaje się niemal wyłącznie w ciemnych, zielonych lub brązowych butelkach ze szkła. To właśnie kolor pełni funkcję "filtra", który zatrzymuje światło i spowalnia proces starzenia się oliwy. Jasne szkło wygląda może elegancko, ale nie daje tej ochrony – oliwa przechowywana w przezroczystej butelce szybciej zjełczeje.

Idealna temperatura

Oliwa nie lubi ani zimna, ani upału. Optymalna temperatura do jej przechowywania to 14–18°C – czyli chłodne, zacienione miejsce, ale nie lodówka. W lodówce oliwa gęstnieje i mętnieje, co nie niszczy jej właściwości, ale psuje wygodę używania i może wpływać na smak. Z kolei w zbyt wysokiej temperaturze (np. na kuchennym blacie obok piekarnika) oliwa utlenia się znacznie szybciej.

Jak rozpoznać, że oliwa się zepsuła?

Dobra oliwa powinna mieć świeży, lekko owocowy zapach, czasem z nutą trawy, pomidora czy migdała. Gdy zaczyna się psuć, pojawia się w niej aromat przypominający stęchliznę, wosk świecy albo karton – to znak, że proces jełczenia już się rozpoczął. Zepsuta oliwa traci też charakterystyczną goryczkę i pikantny posmak w gardle. Jeśli więc otwierasz butelkę i zamiast świeżości czujesz nieprzyjemny, tłusty zapach – nie warto jej używać.

Włoska lekcja dla naszej kuchni

Włosi mówią, że oliwa to "płynne złoto" i traktują ją jak produkt, w który warto inwestować. Ale równie ważne jak zakup dobrej jakości oliwy jest to, jak się z nią obchodzimy później. Ciemna szklana butelka, zacienione miejsce i odpowiednia temperatura to proste zasady, które sprawią, że nawet w naszej kuchni oliwa zachowa smak i właściwości tak długo, jak powinna.

Wybrane dla Ciebie
Polski rynek zalewają podróbki kawy. Oto co oszuści sypią do środka
Polski rynek zalewają podróbki kawy. Oto co oszuści sypią do środka
Na rodzinny obiad nie robię kotletów. Stawiam na soczystą pieczeń z chrupiącą skórką
Na rodzinny obiad nie robię kotletów. Stawiam na soczystą pieczeń z chrupiącą skórką
Dziś ta zupa kojarzona jest z górskimi karczmami. W PRL-u robiła ją niemal każda gospodyni
Dziś ta zupa kojarzona jest z górskimi karczmami. W PRL-u robiła ją niemal każda gospodyni
Czy można jeść jajecznicę codziennie? Mało kto się nad tym zastanawia
Czy można jeść jajecznicę codziennie? Mało kto się nad tym zastanawia
Układam w blaszce i zapiekam. Mięso jest delikatne, soczyste i pełne wyraźnych smaków
Układam w blaszce i zapiekam. Mięso jest delikatne, soczyste i pełne wyraźnych smaków
Od lat nie ma imprezy karnawałowej bez tego przysmaku. Z tego przepisu wychodzi najlepszy
Od lat nie ma imprezy karnawałowej bez tego przysmaku. Z tego przepisu wychodzi najlepszy
Te pyszne i puszyste pączki zrobisz w mig. Bez czekania i wyrastania ciasta
Te pyszne i puszyste pączki zrobisz w mig. Bez czekania i wyrastania ciasta
Na karnawałową domówkę zrobię tę sałatkę. Gyros i jarzynowa mogą się schować
Na karnawałową domówkę zrobię tę sałatkę. Gyros i jarzynowa mogą się schować
Kotlety robię z tego zdrowego i wolnego od antybiotyków mięsa. Dzieci zjadają aż po trzy
Kotlety robię z tego zdrowego i wolnego od antybiotyków mięsa. Dzieci zjadają aż po trzy
Faworki robię tylko z tej mąki. Wychodzą lżejsze i bardziej chrupiące niż babcine
Faworki robię tylko z tej mąki. Wychodzą lżejsze i bardziej chrupiące niż babcine
W PRL-u tani hit na kanapki. Dziś zapomniana, a pyszna, sycąca i szybka do zrobienia
W PRL-u tani hit na kanapki. Dziś zapomniana, a pyszna, sycąca i szybka do zrobienia
Obsypuję ziemniaki i piekę na chrupko. Pachną tak, że aż sąsiedzi przybiegają po przepis
Obsypuję ziemniaki i piekę na chrupko. Pachną tak, że aż sąsiedzi przybiegają po przepis
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯