Polska cytryna do zimowej herbaty. Kroję w plasterki, zasypuję cukrem i odstawiam

Katarzyna Gileta
Pigwa do herbatyPigwa do herbaty
Źródło zdjęć: © Pyszności

Gdy za oknem robi się chłodno i ponuro, kubek gorącej herbaty staje się obowiązkowym punktem każdego popołudnia. Zamiast sięgać po importowaną cytrynę, warto wykorzystać sezon na rodzimą pigwę gruszkową. Przygotowana w słoiczkach z miodem lub cukrem zachowuje mnóstwo witaminy C, a herbacie nadaje niepowtarzalny, korzenno-kwaskowaty aromat.

Pigwa czy pigwowiec? Wielu z nas stosuje te nazwy zamiennie, tymczasem to dwie zupełnie różne rośliny. Pigwowiec to niski, kolczasty krzew o małych, niezwykle kwaśnych i twardych owocach wielkości orzecha włoskiego. Z kolei pigwa pospolita (często o podłużnym, gruszkowatym kształcie) rośnie na drzewach, a jej owoce potrafią ważyć nawet ponad 500 g.


WIDEO
Wystarczy ułożyć warstwy i schłodzić. Przepis dnia na budyniowy hit z 5 składników

Owoce pigwy są pokryte delikatnym, szarym meszkiem, który łatwo zetrzeć ściereczką. Ich miąższ na surowo jest twardy, cierpki i mało soczysty, dlatego nie nadają się do jedzenia prosto z drzewa. Wystarczy jednak połączyć je z cukrem i zamknąć w słoiku, by puściły gęsty, bursztynowy sok o zapachu przypominającym skrzyżowanie jabłka, gruszki i cytrusów.

Bomba witaminowa na jesienne chłody

Pigwa nie bez powodu bywa nazywana polską cytryną. Wyróżnia się bardzo wysoką zawartością witaminy C, która wspiera układ odpornościowy w sezonie infekcji. Zawiera również sporo potasu, żelaza, magnezu oraz naturalnych pektyn, które korzystnie wpływają na pracę układu pokarmowego.

Aby zachować jak najwięcej cennych właściwości, owoców do herbaty lepiej nie gotować godzinami. Najlepiej sprawdza się metoda zasypywania surowej pigwy cukrem lub zalewania miodem w słoikach, dzięki czemu witaminy nie ulegają degradacji pod wpływem wysokiej temperatury.

Pigwa z cynamonem do herbaty

Składniki:

  • 1 kg owoców pigwy gruszkowej,
  • 600 g cukru (lub 400 g płynnego miodu dobrej jakości),
  • sok wyciśnięty z 1/2 cytryny,
  • 1 laska cynamonu lub 3 gwiazdki anyżu (opcjonalnie).

Sposób przygotowania:

  1. Owoce pigwy dokładnie umyj pod bieżącą wodą, wycierając szorstką stroną gąbki lub bawełnianą ściereczką szary meszek ze skórki. Pigwy nie trzeba obierać – w skórce kryje się najwięcej aromatu i pektyn.
  2. Owoce przekrój ostrym nożem na ćwiartki i starannie wytnij twarde gniazda nasienne.
  3. Miąższ pokrój w cienkie plasterki lub małą kostkę. Możesz użyć szatkownicy do warzyw, uważając na palce, bo surowa pigwa jest dość twarda.
  4. Pokrojone owoce przełóż do dużej miski, skrop sokiem z cytryny (dzięki temu nie ściemnieją) i zasyp cukrem. Dokładnie wymieszaj i odstaw w misce pod przykryciem w temperaturze pokojowej na 24-48 godzin, mieszając od czasu do czasu, aż cukier całkowicie się rozpuści, a owoce puszczą obfity sok.
  5. Czyste, wyparzone słoiczki napełnij plasterkami pigwy wraz z powstałym syropem. Do każdego słoika możesz wrzucić kawałek laski cynamonu lub gwiazdkę anyżu.
  6. Słoiki szczelnie zakręć. Jeśli planujesz zjeść pigwę w ciągu 3-4 tygodni, wystarczy wstawić je do lodówki. Aby przetwory przetrwały całą zimę w spiżarni, pasteryzuj słoiki krótko w garnku z gotującą się wodą przez około 10 minut od momentu wrzenia.

Wystarczy dodać do kubka gorącego naparu dwie łyżeczki aromatycznego syropu oraz kilka plasterków owoców, które po maceracji stają się miękkie i przyjemnie chrupiące. Warto pamiętać, by nie dodawać pigwy do wrzątku tuż po zalaniu herbaty – odczekaj 3-4 minuty, aż napar lekko ostygnie, by nie zniszczyć witaminy C.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY