Pasuje nie tylko do parówek i kanapek. Wiele osób myśli, że pomaga schudnąć, a jak jest naprawdę?
Poznaj musztardę, czyli produkt, który trzyma gardę, gdy tkanka tłuszczowa chce zaatakować sylwetkę znienacka. Taki wstęp działa na wyobraźnię, ale czy metabolizm rządzi się takimi bojowymi prawami?
Gdy myślimy o musztardzie, zwykle przychodzi na myśl grill i odchudzanie. To dość zabawne zestawienie, bo te dwa skojarzenia stoją na przeciwnych biegunach podejścia do zdrowia. Jest to pewnie związane z tym, że w dietach odchudzających to jedna z nielicznych substancji smarujących, która nie jest kategorycznie wykluczana. Ma intensywny smak, lekkość i niewielką kaloryczność, więc z tego punktu widzenia idealnie pasuje do odchudzania. Pytanie jednak nie brzmi, czy musztarda jest lekka, ale czy jej obecność faktycznie ma jakiekolwiek znaczenie przyspieszające odchudzanie.
Miseczki z ziemniakami i kurczakiem. I pomysł na ciekawy obiad już jest
Co właściwie znajduje się w musztardzie
Fundamentem musztardy są nasiona gorczycy, woda oraz składniki odpowiadające za smak i trwałość, najczęściej jest to ocet oraz sól. To właśnie gorczyca odpowiada za najważniejsze właściwości żywieniowe musztardy, ponieważ zawiera związki siarkowe zwane glukozynolanami. Są to naturalne substancje występujące także w warzywach kapustnych. Podczas rozdrabniania nasion powstają związki nadające ostrość i wyjątkowy aromat. Musztarda może też zawierać niewielką ilość cukru lub miodu, przyprawy oraz barwniki, dlatego jej skład różni się w zależności od rodzaju i producenta. Samo wprowadzenie musztardy do diety to niestety za mało, najważniejsze jest to, co oferuje jej skład.
Musztarda a kalorie w codziennym jadłospisie
Musztarda należy do dodatków, które wprowadzają do posiłku niewiele kalorii, ponieważ wystarczy jej zwykle niewiele. Jedna łyżeczka to symboliczna ilość, która nadaje smak i styl, ale w bilansie kalorii pozostaje praktycznie niezauważalna, nawet gdy pojawia się na talerzu bardzo często. Liczy się jednak to, że musztarda rzadko występuje samodzielnie. Najczęściej towarzyszy mięsom, kanapkom albo innym sosom, a wtedy o bilansie energetycznym decyduje cały posiłek. Sama musztarda nie zmienia zapotrzebowania energetycznego organizmu ani tempa spalania, ale może zastępować cięższe dodatki i tym samym obniżać kaloryczność diety.
Musztarda a apetyt i smak potraw
Wyrazistość musztardy wie jak zdominować potrawę na tyle, by sposób jedzenia naturalnie się zmienił. Ostra nuta oraz kwasowość zwiększa intensywność doznań smakowych, dlatego już mniejsze porcje jedzenia są w stanie zapewnić większe zadowolenie. Reakcje są indywidualne i zależą od nawyków oraz całego posiłku. U niektórych osób ostra musztarda może też zwiększać chęć sięgania po jedzenie, tym bardziej gdy pobudza ślinienie i odczucie głodu.
Składniki bioaktywne płynące z gorczycy i ich mocne strony
Ostry smak i intensywny aromat gorczycy bierze się z naturalnych związków obecnych w jej nasionach. Najważniejsze z nich to glukozynolany, czyli substancje obecne także w innych roślinach z tej samej grupy botanicznej. Działają szybko i bezpośrednio, bo trafiają w receptory odpowiedzialne za odbiór smaku i aromatu. Często pojawia się przekonanie, że takie substancje mają wpływ na metabolizm, jednak dane dotyczące musztardy są na ten moment ograniczone. Brakuje też solidnych dowodów na bezpośrednie wsparcie tych związków na redukcję masy ciała. Dodatkowo ich ilość w musztardzie niestety nie jest potężna, a działanie zależy od porcji oraz częstotliwości spożycia.
Musztarda w diecie redukcyjnej – kiedy to dobry pomysł
Musztarda to dobry produkt w sytuacjach, w których zastępuje ciężkie sosy na bazie majonezu lub śmietany. Taka zmiana zmniejsza ilość kalorii w posiłku bez konieczności rezygnowania z intensywnego smaku. Ważny jest też skład produktu, ponieważ krótka lista składników daje szansę na kontrolę dodatku cukru oraz tłuszczu. Musztarda nie wpływa bezpośrednio na spalanie tkanki tłuszczowej ani tempo przemiany materii, ale za to ułatwia spożywanie mniej wyboistych posiłków.
Kiedy musztarda nie pomoże i może wprowadzać w błąd
Musztarda przestaje być pomocnym dodatkiem wtedy, gdy zaczyna zastępować uwagę poświęcaną całemu posiłkowi. Traktowanie jej jak produktu wspierającego odchudzanie może być mylące, ponieważ sama obecność musztardy nie zmienia jakości produktów znajdujących się w posiłku. Problem pojawia się także przy wersjach słodzonych lub z dużą ilością soli, tym bardziej gdy sporo się jej spożywa. W takich sytuacjach dodatek przestaje być korzystny lub nawet obojętny. Błąd polega również na przekonaniu, że ostry smak przełoży się na rzeczywistą utratę masy ciała, ponieważ brakuje w tym aspekcie solidnych dowodów. Skuteczne odchudzanie jest konsekwencją całej diety i sposobu jedzenia, a nie jednego intensywnego smaku.
Rodzaje musztardy a sylwetka
Poszczególne rodzaje musztardy mają odmienny skład, a ta różnorodność niestety wpływa na sylwetkę przez ilość kalorii oraz obecność dodatków smakowych. Musztardy klasyczne, takie jak sarepska lub dijon, opierają się głównie na gorczycy, occie oraz przyprawach i zwykle nie zawierają dużych ilości cukru. Inaczej wygląda to w przypadku wersji miodowych albo słodszych, gdzie dodatek cukrów podnosi solidnie kaloryczność porcji. Różnice nie są ogromne przy łyżeczce, ale przy częstym użyciu mogą się sumować. Dla sylwetki liczy się przede wszystkim skład i kaloryczność wybranego wariantu, a nie to, że na talerzu pojawia się musztarda.
Musztarda nie jest produktem, który sam w sobie wpływa na redukcję masy ciała. Jej zadaniem jest głównie podkręcenie smaku, a przy diecie na odchudzanie zazwyczaj jest to bardzo potrzebne. Świetnie zastępuje cięższe sosy, ale nie zmienia mechanizmów odpowiedzialnych za chudnięcie. O wyglądzie sylwetki decyduje sposób jedzenia, regularność posiłków oraz całość diety, a nie jeden intensywny dodatek.