Gęsta, dość kaloryczna, sycąca i przede wszystkim pyszna - zupa serowa to zimowy must have, który świetnie rozgrzeje w zimne dni. Przygotować można ją na wiele różnych sposobów i serwować z różnymi dodatkami, dzięki czemu każdy znajdzie coś pysznego dla siebie. Smak zupy można regulować również różnymi gatunkami sera, dzięki czemu z pozornie prostego przepisu można uzyskać kilka różnych od siebie zup.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOChcesz poczuć lato zimą? Przygotuj nasze miseczki z ananasem, a na pewno nie pożałujesz
Jakie sery do zupy serowej?
Na to pytanie tak naprawdę nie ma jedynej słusznej odpowiedzi. Zupa serowa opanowała świat i można znaleźć ją w wielu różnych miejscach. Amerykanie przepadają za zupą serową z dodatkiem piwa, we Francji chętnie sięgną po sery pleśniowe, a w wersji budżetowej można wybrać również serki topione. Te ostatnie mogą być jednak dość kiepskim wyborem, bo często ich skład pozostawia wiele do życzenia. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby raz na jakiś czas pozwolić sobie na małe odstępstwo.
Ser jest bogatym źródłem białka, które jest niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Białko w serze jest łatwo przyswajalne, ponieważ zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy w odpowiednich proporcjach. Ser jest również źródłem cennych składników mineralnych, takich jak wapń, fosfor, magnez, potas, sód, żelazo, cynk, selen i jod. Oczywiście, zupa serowa nie jest najlżejszą możliwą zupą, ale zimą zdecydowanie można sobie pozwolić na pyszne rozgrzanie.
Zupa serowa
Składniki:
- 1 l bulionu warzywnego,
- 200 g startego sera, np. cheddar, gouda, gruyère,
- 100 g sera pleśniowego, np. gorgonzola, munster, roquefort,
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 łyżka masła,
- 1/2 łyżeczki kurkumy,
- 1 płaska łyżka mąki
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej,
- sól i pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:
- Cebulę kroję drobno i podsmażam w garnku na maśle, aż się zeszkli.
- Dorzucam pokrojony w mniejsze kawałki czosnek i smażę.
- Dodaję mąkę i smażę przez chwilę, cały czas mieszając.
- Wlewam bulion i gotuję, aż zupa zgęstnieje.
- Następnie dorzucam ser żółty oraz pleśniowy i gotuję, aż całkowicie się rozpuszczą.
- Doprawiam do smaku solą i pieprzem, dodaję też kurkumę (głównie dla koloru) oraz gałkę muszkatołową.
Do zupy można dodać inne warzywa, np. marchewkę, pietruszkę, seler, czy por. Aby podkręcić smak, dorzucam czasem też trochę papryczki chilli lub pieprzu cayenne. Gotową zupę przelewam do talerzy i serwuję z grzankami lub podsmażonym boczkiem. Smacznego!