Tego nie jedz na wakacjach. Ekspertka tłumaczy, dlatego to błąd

Nie każda wycieczka all inclusive niesie ze sobą miłe wspomnienia na Instagramie. Niektóre kończą się biegunką, szpitalem i pytaniem: "co ja właśnie zjadłem?". Tego chcemy uniknąć, więc warto dowiedzieć się, co jeść, a czego unikać na wakacjach. Ekspertka przygotowała listę "zakazanych" rzeczy.

Co jeść na wakacjach?Co jeść na wakacjach?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Hermann

Jedziesz na wymarzone wakacje. W teorii wygląda jak spełnienie marzeń: góra jedzenia, wszystko "za darmo" (czyli w cenie za bilet all inclusive, ale kto na to patrzy podczas wakacji?) i pełna wolność wyboru. W praktyce nie jest już tak kolorowo.

Niektóre potrawy, szczególnie w tropikach, to kopalnia bakterii. Podczas jedzenia możesz "wylosować" Salmonellę, gronkowca albo jakiegoś pasożyta. Jessie Chambers z Global Work and Travel mówi wprost: część tego, co wystawione jest na wspólnych stołach, nigdy nie powinna trafić do twojego talerza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Luksusowe ciasto Santoska z kremem kawowym i orzechami - hit każdej okazji

Czego lepiej nie jeść na wakacjach?

Wakacyjne obżarstwo ma swoją cenę. I nie chodzi tu o dodatkowe kilogramy, tylko o zatrucia pokarmowe, które potrafią zniszczyć urlop w dwa dni. Jeśli więc zastanawiasz się, co jeść na wakacjach, a czego nie jeść, to dobrze trafiłeś. Bo lista rzeczy "do odpuszczenia" jest dłuższa, niż mogłoby się wydawać. Zacznijmy od pierwszej pułapki: "to wygląda zdrowo".

Zdaniem ekspertki, jak coś "wygląda zdrowo", to jest najbardziej niebezpieczne. Pokrojone owoce? Fajnie wyglądają i definicyjnie są zdrowe, ale jeśli zostały umyte lokalną wodą z kranu, to właśnie połknąłeś bakteriologiczny koktajl i klątwa faraona gotowa. Takie "atrakcje" mogą cię spotkać na przykład w Egipcie, Turcji lub Indiach. Gotowe sałatki z majonezem albo sosami wydają się być ok, prawda? Otóż nie tym razem. Bakterie Listerii tylko czekają na to, by wysoka temperatura ułatwiła im rozmnażanie się i działanie.

Na czarnej liście są też makarony i ryż. Myślisz: "przecież to jest ugotowane, co może się stać?". Ugotowany ryż, który postoi parę godzin w cieple, staje się idealnym miejscem dla Bacillus cereus, czyli bakterii, która potrafi zrobić ogromne spustoszenie w ludzkim organizmie.


Sery miękkie, wędliny i desery z kremem to produkty, które muszą być chłodzone. A jeśli nie są? To trochę jak rosyjska ruletka. Nie wiadomo, czy w zestawie dostaniesz tylko mdłości, czy już pełnoprawne zatrucie z kompletem powikłań. Więc jeśli zastanawiasz się nad tym: co jeść na wakacjach, to takich rzeczy lepiej unikaj.

Co jeść na wakacjach, by nie zachorować?

Jessie Chambers uczula na podstawową rzecz: temperatura zabija lub chroni. Danie, które przez dwie godziny stoi na blacie w 30-stopniowym upale to już zagrożenie biologiczne. Dlatego zasada numer jeden: jedz wtedy, kiedy jedzenie dopiero trafia na bufet. Jak widzisz, że coś już wygląda staro lub źle, to tego nie dotykaj. Odpadają też desery z kremem (na przykład tarta lub tiramisu), które leżą na stole od rana. Bezpieczniejsze będą takie, które zostały przygotowane przed podaniem. I co ważne: korzystaj z bufetu, gdy rotacja dań jest największa, na przykład, gdy korzysta z niego więcej gości.

Ekspertka podaje też inne zasady. Nie mieszaj sztućców, nie bierz sosów, które wyglądają, jakby odparowały połowę wody od ostatniego podania. Zawsze wybieraj potrawy, które wyglądają na świeżo przygotowane i są faktycznie gorące albo zimne. Letnich rzeczy lepiej nie jeść, mogą być niejadalne. Na koniec najważniejsze: nie zakładaj, że "hotel 4- czy 5-gwiazdkowy to gwarancja jakości". Bakteria nie robi selekcji po liczbie gwiazdek, tylko po temperaturze i czasie.

Wybrane dla Ciebie
Układam w blaszce i zapiekam. Mięso jest delikatne, soczyste i pełne wyraźnych smaków
Układam w blaszce i zapiekam. Mięso jest delikatne, soczyste i pełne wyraźnych smaków
Od lat nie ma imprezy karnawałowej bez tego przysmaku. Z tego przepisu wychodzi najlepszy
Od lat nie ma imprezy karnawałowej bez tego przysmaku. Z tego przepisu wychodzi najlepszy
Te pyszne i puszyste pączki zrobisz w mig. Bez czekania i wyrastania ciasta
Te pyszne i puszyste pączki zrobisz w mig. Bez czekania i wyrastania ciasta
Na karnawałową domówkę zrobię tę sałatkę. Gyros i jarzynowa mogą się schować
Na karnawałową domówkę zrobię tę sałatkę. Gyros i jarzynowa mogą się schować
Kotlety robię z tego zdrowego i wolnego od antybiotyków mięsa. Dzieci zjadają aż po trzy
Kotlety robię z tego zdrowego i wolnego od antybiotyków mięsa. Dzieci zjadają aż po trzy
Faworki robię tylko z tej mąki. Wychodzą lżejsze i bardziej chrupiące niż babcine
Faworki robię tylko z tej mąki. Wychodzą lżejsze i bardziej chrupiące niż babcine
W PRL-u tani hit na kanapki. Dziś zapomniana, a pyszna, sycąca i szybka do zrobienia
W PRL-u tani hit na kanapki. Dziś zapomniana, a pyszna, sycąca i szybka do zrobienia
Obsypuję ziemniaki i piekę na chrupko. Pachną tak, że aż sąsiedzi przybiegają po przepis
Obsypuję ziemniaki i piekę na chrupko. Pachną tak, że aż sąsiedzi przybiegają po przepis
Dodaj do gulaszu zamiast mąki i śmietany. W mig go zagęścisz i podbijesz smak
Dodaj do gulaszu zamiast mąki i śmietany. W mig go zagęścisz i podbijesz smak
Dodaj do gotowania ziemniaków. Wystarczy łyżka, a ugotują się dużo szybciej i będą smaczniejsze
Dodaj do gotowania ziemniaków. Wystarczy łyżka, a ugotują się dużo szybciej i będą smaczniejsze
Ziemniaki po swojsku. To pyszne danie rozgrzewa i syci na długo w mroźne dni
Ziemniaki po swojsku. To pyszne danie rozgrzewa i syci na długo w mroźne dni
To najzdrowszy rosół. Po brzegi wypełniony witaminami i minerałami
To najzdrowszy rosół. Po brzegi wypełniony witaminami i minerałami
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥