W Niemczech jadłem najlepsze klopsy. Wyprosiłem przepis i kulam na okrągło

Moja kulinarna podróż po Niemczech obfitowała w wiele smakowitych odkryć, ale jedno z nich na zawsze zapadło mi w pamięć i zagościło w moim repertuarze – klopsy królewieckie. To danie, choć proste w swojej istocie, zachwyciło mnie głębią smaku i aksamitną konsystencją.

Pulpety królewieckiPulpety królewiecki
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Klopsy królewieckie to klasyka kuchni naszych zachodnich sąsiadów, ale dopiero po spróbowaniu ich w Niemczech zrozumiałem, na czym polega ich fenomen. Wyprosiłem przepis, lekko go dopracowałem i dziś robię je regularnie – za każdym razem znikają w okamgnieniu. Sprawdź, jak przygotowuję klopsy królewieckie krok po kroku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chrupiące liście botwinki i potrawka do kaszy. Obiad bez mięsa nie tylko na piątek

Klopsy królewieckie – tradycja, która się nie starzeje

Nie jestem fanem ciężkiej kuchni, ale dla dobrze zrobionych klopsów królewieckich robię wyjątek. Pierwszy raz spróbowałem ich podczas wyjazdu służbowego do Hamburga. Podano mi je w niewielkiej restauracji prowadzonej przez starsze małżeństwo. Już po pierwszym kęsie wiedziałem, że muszę poznać przepis. Zadziałała magia – miękkie, wilgotne klopsy w sosie z nutą cytryny, kaparów i białego wina miały w sobie coś wyjątkowego.

Po powrocie do Polski zabrałem się za odtworzenie smaku, który mnie zachwycił. Po kilku próbach znalazłem idealne proporcje i teraz klopsy królewieckie robię minimum raz w miesiącu – najczęściej w weekend, kiedy mam więcej czasu na spokojne gotowanie.

Klopsy królewieckie – dokładny przepis krok po kroku

Składniki na klopsy:

  • 500 g mięsa mielonego (najlepiej wieprzowo-wołowe),
  • 1 łyżka masła,
  • 2 małe cebule,
  • 2 czerstwe bułki namoczone w wodzie i dobrze odciśnięte (lub 3 łyżki bułki tartej),
  • 2 małe jajka,
  • skórka starta z połowy cytryny,
  • 4 filety z sardynek (można zastąpić śledziami),
  • 1,5 łyżki majeranku,
  • sól i biały pieprz do smaku.

Składniki na rosół do gotowania klopsów:

  • 1 litr bulionu (może być z kostki),
  • 1 liść laurowy,
  • 1 łyżeczka ziela angielskiego,
  • 1 cebula pokrojona w ćwiartki.

Składniki na sos:

  • 2 łyżki masła,
  • 2 łyżki mąki pszennej,
  • 100 ml białego wina (półwytrawne lub wytrawne),
  • 1 łyżka musztardy (najlepiej Dijon),
  • 3 łyżki kaparów (można zastąpić drobno posiekanymi ogórkami konserwowymi),
  • sok z połowy cytryny,
  • szczypta cukru,
  • 100 g kwaśnej śmietany 18 proc.,
  • 2 żółtka.

Sposób przygotowania:

  1. Obierz i drobno posiekaj cebule, a następnie podsmaż je na maśle, aż staną się szklisto-złote.
  2. Filety z sardynek bardzo drobno pokrój – najlepiej niemal na pastę.
  3. Do dużej miski wrzuć mięso mielone, dodaj podsmażoną cebulę, sardynki, odciśnięte czerstwe bułki (lub bułkę tartą), jajka, startą skórkę z cytryny, majeranek, sól i biały pieprz.
  4. Dokładnie wyrób rękami wszystkie składniki, aż uzyskasz jednolitą i plastyczną masę.
  5. Uformuj z niej klopsy o średnicy około 3–4 cm i odstaw je na chwilę.
  6. W dużym garnku zagotuj bulion z liściem laurowym, zielem angielskim i ćwiartkami cebuli.
  7. Zmniejsz ogień i delikatnie włóż klopsy do gotującego się bulionu.
  8. Gotuj je przez 10–15 minut na małym ogniu – nie mieszaj, żeby się nie rozpadły.
  9. Wyjmij klopsy z wywaru i trzymaj je w cieple.
  10. Przecedź około 500 ml rosołu do osobnej miski – wykorzystasz go do sosu.
  11. W rondlu rozpuść masło, wsyp mąkę i zrób jasną zasmażkę.
  12. Powoli dolewaj przecedzony rosół, mieszając cały czas trzepaczką, aż powstanie gładki sos.
  13. Dodaj wino, musztardę, kapary, sok z cytryny i szczyptę cukru.
  14. Gotuj sos na małym ogniu przez kilka minut.
  15. Dodaj kwaśną śmietanę i gotuj kolejne 5 minut, często mieszając.
  16. Zdejmij sos z ognia.
  17. W osobnym naczyniu roztrzep żółtka z odrobiną gorącego sosu, po czym wlej je z powrotem do garnka, cały czas mieszając.
  18. Włóż klopsy do sosu i podgrzewaj jeszcze przez 10 minut – nie doprowadzaj do wrzenia.
  19. Podawaj z ziemniakami, ryżem lub makaronem – jak wolisz.

Jeśli szukasz przepisu na wyjątkowy, aromatyczny obiad, który zaskoczy nawet największych sceptyków rybnych dodatków – klopsy królewieckie są strzałem w dziesiątkę. U mnie goszczą regularnie i… kulam je na okrągło.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇