Nigdy nie wylewaj osolonej wody po ugotowaniu makaronu. To największy błąd, jaki możesz popełnić

Spaghetti, penne, rigatoni lub tagliatelle - każdy znajdzie coś dla siebie. Makarony to przepyszne dania, dla których warto czasem odłożyć dietę i oddać się kulinarnej uczcie. Podczas ich przygotowania zostaje w garnku osolona woda. Zazwyczaj po prostu ją wylewasz i nie zastanawiasz się jakoś szczególnie nad nią.

Obrazek

Okazuje się jednak, że ta ciecz sprawdzi się na wielu płaszczyznach i nie tylko w Twoim kuchennym królestwie. Poznaj kilka fajnych sposobów na to, jak wykorzystać wodę po ugotowanym makaronie. Dbasz o środowisko i oszczędzasz pieniądze!

1. Woda do podlewania kwiatów.

Twoje rośliny będą Ci wdzięczne. W gotowanej wodzie po makaronie znajduje się wiele składników mineralnych. Pamiętaj, aby ciecz była letnia.

a

2. Do sosu i pesto.

Doskonały dodatek, który idealnie połączy wszystkie składniki.

b

3. Ciasto dla pizzy i chleba.

Dodaj już osoloną wodę do tego, aby przygotować ciasto.

c

4. Do moczenia roślin strączkowych.

Fasola, groch, soczewica - żeby lepiej były tolerowane przez Twój organizm, namocz je wcześniej w osolonej wodze.

d

5. Zmywanie naczyń.

Niezależnie od tego, czy wierzysz czy nie, osolona woda działa jak naturalny detergent. Wykorzystaj tę po gotowanym makaronie, aby poradzić sobie z uporczywym brudem.

e

6. Kąpiel stóp.

Kiedy po całym dniu masz opuchnięte nogi, wystarczy zanurzyć je w ciepłej wodzie po makaronie. Ukojenie dla Twoich nóg!

f

7. Do włosów.

Suche i zniszczone włosy będą w lepszej kondycji, gdy wmasujesz w nie wodą po makaronie. Po 10 minuta spłucz, a potem użyj jak zwykle szampon. Będziesz zaskoczona!

working as a team...

8. Gotowanie na parze.

Zdrowiej i oszczędniej być nie może! Wykorzystaj wodę do tego, aby ugotować na niej coś na parze.

h

9. Jako podstawa zupy.

Dodaj do niej bulion i więcej wody, a sam zobaczysz, że efekt Cię zaskoczy. Pamiętaj o tym, aby dodać przyprawy do smaku.

i

10. Do wykonywania prac ręcznych.

Nawet możesz to pokazać małym dzieciom, które uwielbiają tego typu zabawy. Solona woda po makaronie działa idealnie jako spoiwo, dzięki któremu można łączyć różne faktury. Dużo zabawy!

j
Teraz chyba zastanowisz się zanim wylejesz wodę po makaronie, prawda? Oszczędnie, pomysłowo i z dbałością o środowisko!
Wybrane dla Ciebie
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯