Zaczęła od jednej doniczki. Dziś ma pierwszą plantację imbiru w Polsce

Imbir kojarzy się głównie z dalekimi podróżami i kuchnią azjatycką. Tymczasem może rosnąć także w Polsce – i to z bardzo dobrym efektem. Barbara Majoch, która prowadzi własną plantację w Małopolsce, podpowiada czytelnikom Pyszności, żeby domową uprawę zacząć od zdrowych i jędrnych kłączy. Ma też kilka niestandardowych pomysłów na ich zastosowanie.

Barbara Majoch opowiada o uprawie imbiruBarbara Majoch opowiada o uprawie imbiru
Źródło zdjęć: © Barbara Majoch
Anna Galuhn

Chociaż imbir nie jest łatwy do uprawy w polskich warunkach, Barbara Majoch udowadnia, że ciekawość i konsekwencja mogą przynieść naprawdę smaczne rezultaty. Właścicielka pierwszej plantacji imbiru w Polsce zainteresowała się nim podczas pobytu w Wielkiej Brytanii. Po powrocie do Polski rozwinęła pasję w rodzinnym gospodarstwie w okolicach Nowego Sącza. Dziś z dużym sukcesem uprawia młody imbir, ceniony za soczystość, cienką skórkę i łagodniejszy smak od tego, który znamy ze sklepów.


WIDEO
Zrób raz, a wszyscy poproszą o dokładkę. Ta zupa bije na głowę klasyki

Jak uprawiać imbir w doniczce?

Przygoda Barbary Majoch zaczęła się właśnie od jednej doniczki z imbirem. Przypadkowy pęd przyjął się i wkrótce kolejne rośliny zawładnęły jej kuchennym parapetem najpierw w Anglii, a potem w Polsce. Poprosiłam ją o kilka wskazówek dla osób, które chcą uprawiać imbir na własne potrzeby w domu.

– Kłącza kupione w sklepie lub hurtowni czasem rosną bardzo dobrze, a czasem słabo lub wcale. Nie znamy historii konkretnej partii i nie zawsze potrafimy wskazać przyczynę. Dlatego warto zaczynać od zdrowych, jędrnych kłączy z widocznymi pąkami, a jeśli jest taka możliwość, od sprawdzonego materiału przeznaczonego do uprawy – tłumaczy Barbara Majoch w rozmowie dla Pyszności.

Kiedy już mamy sadzonkę, która zaczyna puszczać wyraźne pędy, trzeba zadbać o odpowiednie warunki.

– Imbir potrzebuje ciepła, ale nie przegrzewania. W uprawie domowej warto utrzymywać temperaturę ok. 20 stopni. Najlepiej zapewnić mu jasne stanowisko ze światłem rozproszonym i chronić przed ostrym, bezpośrednim słońcem – wyjaśnia ekspertka.

Równie ważne są żyzne, przepuszczalne podłoże i doniczka z odpływem wody. Ziemia powinna pozostawać lekko wilgotna, lecz nie może być mokra. Nadmiar wody może zaszkodzić kłączom, dlatego lepiej podlewać regularnie, ale z umiarem. I przede wszystkim należy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ imbir osiąga pełną dojrzałość dopiero po upływie 9 miesięcy od posadzenia.

Barbara Majoch jest pierwszą plantatorką imbiru w Polsce
Barbara Majoch jest pierwszą plantatorką imbiru w Polsce © Barbara Majoch

Z młodym imbirem jest jak z młodymi ziemniakami

Barbara Majoch uprawia go w tunelach na terenie rodzinnego gospodarstwa pod Nowym Sączem. Zbiera kłącza, gdy są jeszcze młode i takie, jej zdaniem, są najlepsze w smaku.

– Młody imbir jest soczysty, kruchy, mniej włóknisty i ma bardzo delikatną skórkę. Dla mnie jego smak jest świeży i rześki, a ostrość łagodniejsza niż w dojrzałych kłączach, które zwykle znamy ze sklepów – mówi producentka.

Różnicę tę można porównać do młodych ziemniaków – choć to wciąż ta sama roślina co dojrzały kartofel, na talerzu daje zupełnie inne doświadczenie. Podobnie jest z imbirem: zebrany wcześnie jest znacznie delikatniejszy, bardziej soczysty i pozbawiony twardych włókien dojrzałego kłącza.

Młody imbir z uprawy Barbary Majoch
Młody imbir z uprawy Barbary Majoch © Barbara Majoch

Takiego imbiru nie trzeba obierać ze skórki, bo jest ona jeszcze bardzo delikatna. Wystarczy dokładnie umyć kłącze i pokroić w cienkie plasterki. Starszy imbir miewa dość grubą i twardą skórkę, którą Barbara Majoch poleca zeskrobać łyżeczką, aby nie tracić zbyt dużej ilości miąższu.

Jak wybrać dobry imbir w sklepie?

Barbara Majoch od lat korzysta z własnego imbiru, więc przyznaje, że nie do końca jest pewna, jak wygląda aktualna oferta w popularnych sklepach. Jednak podkreśla, aby podczas zakupów zwrócić uwagę na świeżość produktu.

– W sklepie warto wybierać kłącza jędrne i pełne, bez pleśni, miękkich miejsc i wyraźnego pomarszczenia. Cienka, delikatna skórka jest charakterystyczna dla młodego imbiru, ale sam wygląd nie pozwala ocenić całej historii produktu – podkreśla ekspertka.

Młody imbir jest bardziej soczysty, aromatyczny, lekko ostry, ale nie dominuje w potrawach. Dojrzały jest wyrazisty i zdecydowany w smaku. Plantatorka sugeruje, aby wybór kłączy dostosować do zastosowania w kuchni.

Nie tylko do herbaty i dań kuchni azjatyckiej

Zapytałam o ulubioną potrawę z imbirem. Wiele osób kojarzy go z marynowanym dodatkiem do sushi, inni wiążą kłącza z zimowymi naparami na bazie soku z pomarańczy, z domieszką innych przypraw korzennych. Barbara Majoch jest wierna kuchni indyjskiej, dzięki której poznała lepiej tę roślinę jeszcze podczas pobytu w Anglii.

– Najbardziej lubię curry. Imbir świetnie łączy się w nim z czosnkiem i pozostałymi przyprawami, nadając potrawie wyrazistość i świeży aromat. To jedno z tych dań, w których bardzo lubię jego obecność – odpowiada Barbara Majoch.

Jednocześnie zachęca, aby wykorzystywać go szerzej, nie tylko do curry, i również bez przetworzenia. W kuchni właścicielki Polskiego Imbiru jest obecny niemalże w każdej potrawie.

– Dodaję go do sałatek, kanapek, a nawet do rosołu. Młody, delikatny imbir można pokroić w cienkie plasterki i potraktować jak świeży dodatek do jedzenia – podpowiada.
Imbir Barbary Majoch pokrojony w plasterki
Imbir Barbary Majoch pokrojony w plasterki © Barbara Majoch

Na początek najlepiej użyć niewielkiej ilości i sprawdzić, jak jego świeży, lekko pikantny smak pasuje do naszych ulubionych potraw. Już kilka cienkich plasterków może zupełnie odmienić prostą sałatkę czy kanapkę z twarożkiem. Świetnie podkręca smak domowego bulionu.

Udowodniła, że można uprawiać imbir w Polsce. Co dalej?

Końcówka października to najlepszy czas na zbiór młodego imbiru i Barbara Majoch nie narzeka na brak klientów. Ale jej uprawa imbiru na taką skalę zaczęła się od projektu naukowego i zamierza kontynuować ten kierunek. Najpierw celem było wypracowanie skutecznego systemu uprawy w Polsce oraz wyprodukowanie klarownego soku z imbiru. Plantatorka zapowiada, że kolejnym etapem jest opracowanie polskiej odmiany imbiru.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE