Zrób tak kotlety na obiad. Odmienią twoje codzienne menu

Sznycel po wiedeńsku bardzo często mylony jest z kotletem schabowym, choć to przysmak znany na całym świecie. Różnica między nimi jest jednak prosta. Austriacką potrawę przygotowuje się z cielęciny, a nie tak jak w przypadku polskiego kotleta – z wieprzowiny. Jak zatem przygotować kotlety po wiedeńsku, by smakowały obłędnie? Podpowiadamy.

Zrób tak kotlety na obiad. Odmienią twoje codzienne menu. Fot.AdobeStockZrób tak kotlety na obiad. Odmienią twoje codzienne menu. Fot.AdobeStock

Niewiele osób wie, że sznycel został sprowadzony do Wiednia przez feldmarszałka Józefa Radetzky’ego, który przebywając w Mediolanie, rozsmakował się w tym kotlecie i przesłał przepis na dwór cesarza. Niestety, austriaccy kucharze nie mieli pod ręką parmezanu, który używali Włosi. Zamienili go więc na mąkę. Sznycel w takiej wersji wcale nie smakował gorzej. Smażony na maśle klarowanym do dziś cieszy podniebienia wielu osób.

Sznycel po wiedeńsku — przepis. Cielęcina to podstawa

Sznycle po wiedeńsku cieszą się dużym zainteresowaniem Polaków. Smakuje nam tak bardzo, że wielu z nas decyduje się zrobić je samodzielnie w domu.

Składniki: 

  • 4 kotlety cielęce,
  • 4 jajka,
  • 600-700 g masła klarowanego,
  • mąka,
  • bułka tarta,
  • sól,
  • pieprz.
Zrób tak kotlety na obiad. Odmienią twoje codzienne menu. Fot.AdobeStock
Zrób tak kotlety na obiad. Odmienią twoje codzienne menu. Fot.AdobeStock

Kotlety po wiedeńsku. Sposób przygotowania krok po kroku

Przygotowania kotleta po wiedeńsku nie jest trudne, jednak należy zastosować się do pewnych wskazówek. Najważniejsze jest smażenie na dużej ilości masła klarowanego. Sznycel po wiedeńsku powinien w nim pływać i bym smażony z dwóch stron na dużym ogniu. Warto też potrząsać patelnią podczas smażenia, by panierka nie odstawała od mięsa i nie przywierała do patelni. Jak przygotować sznycel po wiedeńsku?

Sposób przygotowania: 

  • Kotlety cielęce rozbij na grubość około 4 milimetrów.
  • W jednym talerz mąkę mieszamy z przyprawami, a do drugiego wbijamy jajka i roztrzepujemy je widelcem. Na trzeci talerz wsypujemy bułkę tartą.
  • Kotlety osuszamy papierowym ręcznikiem, a następnie maczamy je w mące, następnie w jajku i bułce tartej.
  • Smażymy sznycle na dużej ilości masła klarowanego z obu stron, aż osiągną złocisty kolor. Powinno nastąpić to po ok. 2 minutach na stronę.
Zrób tak kotlety na obiad. Odmienią twoje codzienne menu. Fot.Pixabay
Zrób tak kotlety na obiad. Odmienią twoje codzienne menu. Fot.Pixabay
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇