Tą zupą zajadały się nasze babcie i nasi dziadziowie! Ich zapomniany przysmak wraca do łask

W cyklu powrotów do kulinarnego PRL-u dzisiaj zaprezentujemy ci dawno zapomniany specjał naszych babć. Zupa ogonowa była niegdyś spożywana znacznie częściej niż dzisiaj, ale warto ją sobie odświeżyć.

Obrazekzupa ogonowa - Pyszności; foto: Canva

Kiedy w sklepach brakowało polędwicy wołowej i innych części mięsa, które dziś uważane są za najlepsze, zupy i dania przyrządzały się na tym, co można było dostać w sklepie. Ogony wołowe lub wieprzowe, z których robiło się zupę, często brano prosto od rzeźnika. Efektem końcowym był garnek sycącej i aromatycznej zupy, do której wspomnienia chcemy cię dziś zaprosić.

Obrazek
zupa ogonowa - Pyszności; foto: Canva

Przepis jest bajecznie prosty, a główny składnik, czyli ogon wołowy, powinieneś bez problemu dostać w sklepie mięsnym. Kto wie, być może polubisz tę część wołu i będziesz do niej sięgał nawet częściej? Zawiera sporo żelaza i keratyny, a szpik kostny, który w niej znajdziesz, idealnie spełnia funkcję podkładu do zupy.

Zupa ogonowa

Składniki:

  • 1 ogon wołowy
  • 2 litry wody
  • 2 pietruszki
  • 3 marchewki
  • 1 por
  • 1/3 selera
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 ziemniaki
  • 2 suszone grzyby
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 4 liście laurowe
  • 2 kulki ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka mielonego pieprzu
  • 1 łyżeczka soli
  • olej rzepakowy

Sposób przygotowania: 

Grzyby namocz. Ogon wołowy umyj, oczyść i sparz wrzątkiem. Przełóż do garnka, zalej wodą, dodaj liście laurowe i ziele angielskie. Przykryj pokrywką i gotuj przez około pół godziny. Po tym czasie wyjmij ogon, oddziel mięso i pokrój je na małe kawałki.

Obrazek
zupa ogonowa - Pyszności; foto: Canva

Do bulionu wrzuć teraz obrane, umyte i pokrojone w kostkę warzywa oraz białą część pora. Dodaj też namoczone grzyby. Pokrojoną w kostkę cebulę zeszklij na patelni, na koniec dorzucając do niej drobno posiekany czosnek. Oba składniki umieść następnie w garnku z zupą.

Ogonówkę dopraw majerankiem, koncentratem pomidorowym i słodką papryką. Zamieszaj i gotuj przez około 30-40 minut. Na koniec dodaj mięso z ogona. Podawaj z posiekaną natką pietruszki. Smacznego!

A na deser polecamy ten przepis na domowe Ferrero Rocher. Prosto z naszego kanału na YouTube.

Wybrane dla Ciebie
Tylko w ten sposób robię marchewkę do obiadu. Bez zasmażki jest słodziutka i delikatna
Tylko w ten sposób robię marchewkę do obiadu. Bez zasmażki jest słodziutka i delikatna
Zapomnij o nudnych kotletach. Ten filet z kurczaka jest miękki, delikatny i rozpływa się w ustach
Zapomnij o nudnych kotletach. Ten filet z kurczaka jest miękki, delikatny i rozpływa się w ustach
Sezon na to warzywo właśnie ruszył. Pomoże obniżyć cukier i wesprze wątrobę
Sezon na to warzywo właśnie ruszył. Pomoże obniżyć cukier i wesprze wątrobę
Zamiast bretońskiej robię grecką w piekarniku. Smak jest pełniejszy, bardziej balsamiczny
Zamiast bretońskiej robię grecką w piekarniku. Smak jest pełniejszy, bardziej balsamiczny
Pokazała, jak w Indiach robi maślankę. Ma dużo wapnia i mało kalorii
Pokazała, jak w Indiach robi maślankę. Ma dużo wapnia i mało kalorii
Szybka i pyszna surówka z młodej kapusty. Zalewam lekkim sosem i wszyscy zajadają aż miło
Szybka i pyszna surówka z młodej kapusty. Zalewam lekkim sosem i wszyscy zajadają aż miło
Babcia gotowała taką zupę, gdy tylko pojawiało się to warzywo. Ten smak pamiętam do dziś
Babcia gotowała taką zupę, gdy tylko pojawiało się to warzywo. Ten smak pamiętam do dziś
Najlepszy do zapiekanek. Zamiast sięgać po gotowe sosy, zrób majonez szczypiorkowy od Karola Okrasy
Najlepszy do zapiekanek. Zamiast sięgać po gotowe sosy, zrób majonez szczypiorkowy od Karola Okrasy
Szybkie rogaliki ze starego przepisu babci. Listkują jak półfrancuskie
Szybkie rogaliki ze starego przepisu babci. Listkują jak półfrancuskie
Zamiast na grilla, wrzucam do airfryera. Mięso nie wysycha i jest soczyste
Zamiast na grilla, wrzucam do airfryera. Mięso nie wysycha i jest soczyste
Stara metoda naszych babć. Drożdżowe wychodzi miękkie i wilgotne
Stara metoda naszych babć. Drożdżowe wychodzi miękkie i wilgotne
Znajoma napisała "przynieś cacyki na grilla". Gdy domyśliłam się, o co jej chodzi, zrobiłam wersję z chili
Znajoma napisała "przynieś cacyki na grilla". Gdy domyśliłam się, o co jej chodzi, zrobiłam wersję z chili
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟