Bosacka pokazała zdjęcie z zakupów. Wielu Polaków nabiera się na takie ziemniaki
Co roku, jak tylko przychodzi przedwiosenna odwilż, pojawia się temat wczesnych i młodych ziemniaków. Zbliżona terminologia powoduje niemałe zamieszanie i może wprowadzać w błąd. Katarzyna Bosacka tłumaczy, co kryje się pod terminami, których używają sprzedawcy.
Dziennikarka i propagatorka zdrowego odżywiania Katarzyna Bosacka często zamieszcza w swoich social mediach materiały wideo i zdjęcia produktów, które często kupują Polacy. Porównuje ich skład, sprawdza, czy są smaczne i dobrej jakości. Przy okazji ostatnich zakupów zrobiła zdjęcie wczesnych ziemniaków, które często są mylone z młodymi. Niestety, na takie przyjdzie jeszcze poczekać.
Ziemniaki pieczone jak z ogniska, ale bez wychodzenia z domu. Użyj tego sprzętu
Bosacka wyjaśnia określenia ziemniaków ze sklepów
Chociaż na świecie istnieje ponad 5 tysięcy odmian ziemniaków, w polskich sklepach rzadko widzimy takie nazwy jak Irga, Lord, Nora, Gracja, Zeus, Bryza czy Denar. Katarzyna Bosacka zauważa trzy typy: "ziemniaki jadalne", "ziemniaki wczesne" i "ziemniaki młode". Pod pierwszą etykietą kryją się ziemniaki zeszłoroczne, co nie zachęca do zakupu. Jak pisze dziennikarka na Facebooku:
"Gdyby nazwać je zeszłoroczne, nikt by ich nie kupił. W sklepach od września do czerwca".
Bosacka jest zaskoczona tym, że już teraz pojawiły się "wczesne ziemniaki", czyli (jak pisze w poście) importowane z Grecji, Izraela czy Cypru.Zazwyczaj pojawiały się one w połowie marca. Bulwy z tej kategorii opisuje następująco:
"Ziemniaki wczesne – przypominające polskie młode ziemniaczki, małe, ubrudzone ziemią, ale znacznie gorsze w smaku, zwykle słodkawe i twardsze. Pochodzą z importu, z krajów basenu Morza Śródziemnego W sklepach – od lutego (jak się okazuje) do czerwca".
Katarzyna Bosacka nie kryje swoich preferencji
Z notatki można jasno można odczytać preferencje dziennikarki. O młodych ziemniakach pisze w ten sposób:
"Nasze, rodzime ziemniaki o niepowtarzalnym smaku i konsystencji. W sklepach – od czerwca do września".
Na takie ziemniaki wiele osób czeka cały rok. Świetnie smakują gotowane z koperkiem, jajkiem sadzonym i mizerią. Wymieszane z kilkoma prostymi dodatkami nieraz pojawiają się na majówce w sałatce ziemniaczanej do grilla.
Informacja wymaga sprostowania
Jak zauważają w komentarzach osoby obserwujące Katarzynę Bosacką, ziemniaki "wczesne" wcale nie muszą oznaczać warzyw importowanych. Również nasze polskie ziemniaki mogą pochodzić z wczesnych odmian, jednak ze względu na klimat pojawiają się one znacznie później niż bulwy importowane z cieplejszych krajów.
"W Polsce "młode" ziemniaki najczęściej pochodzą od odmian wczesnych, zatem sformułowanie "wczesne" nie oznacza "zagraniczne". Z odmian późnych możemy pozyskać ziemniaki "młode", czyli wykopać je zanim osiągną pełną dojrzałość. Nie jest to jednak opłacalne. – pisze Wanda Maria pod postem dziennikarki.
Wiele osób przyznaje, że ziemniaki z Cypru są bardzo smaczne, podobnie jak warzywa z Grecji. Jednak im krótsza droga z pola do garnka, tym lepiej, ponieważ ziemniaki podczas transportu wymagają odpowiednich warunków, często z użyciem środków ochrony roślin. Dlatego nie dziwię się Bosackiej, że woli poczekać na polskie młode ziemniaki.