Ciasto grenlandzkie zasługuje na medal. Ten wyjątkowy przepis przywiozła mi znajoma z Danii
Kuchnia grenlandzka pozostaje dla wielu osób nieodkrytą tajemnicą. To ciasto sprawi, że zamarzysz o wizycie na Zielonym Lądzie.
Jeśli myślimy o tym, co można zjeść na największej wyspie świata, przed oczami pojawiają się nam kawałki mięsa fok, wielorybów czy reniferów. Tłuste kąski odgrywają oczywiście ważną rolę w diecie Inuitów, zapewniając energię w surowym klimacie, ale znajdzie się tam miejsce na coś słodkiego i puszystego.
Kalaallit Kaagiat to tradycyjne ciasto drożdżowe, które jest nieodłącznym elementem grenlandzkiego "kaffemik". Pod tą nazwą kryją się uroczyste, otwarte spotkania przy kawie, celebrujące narodziny dziecka, urodziny, ukończenie szkoły czy inne ważne wydarzenia. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by upiec je na zwykły podwieczorek.
Wielka drożdżówka z blachy. Znika w kwadrans
Ciasto grenlandzkie
Przepis na to ciasto podpatrzyła moja znajoma z Danii. Już pierwszy kawałek przekonał mnie do tego, by wyprosić od niej recepturę. Nie jest to klasyczny, bardzo lekki i puszysty placek drożdżowy, jaki serwują nasze mamy i babcie. Grenlandzka wersja jest nieco bardziej gęsta, zbita i maślana. Ważną rolę odgrywa w niej kardamon, który przyjemnie aromatyzuje ciasto. Nie dziwi jego obecność – Grenlandia, jako terytorium autonomiczne Danii, silnie czerpie z tradycji nordyckich, w których kardamon i cynamon są królami przypraw.
W oryginalnych, dawnych recepturach często wykorzystywano do pieczenia smalec lub tłuszcz z foki, co nadawało wypiekowi specyficzny, ciężki charakter. Współczesna wersja oparta na maśle jest znacznie bardziej przystępna dla europejskiego podniebienia, zachowując przy tym swoją charakterystyczną sytość. Ciasto to nie jest przesłodzone, co sprawia, że idealnie balansuje ze słodkimi dodatkami lub gorzką kawą.
Składniki:
- 500 g mąki pszennej,
- 250 ml letniego mleka,
- 100 g masła,
- 50 g cukru,
- 25 g świeżych drożdży lub 7 g suszonych,
- 1 jajko,
- 100 g rodzynek,
- 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej,
- 1 łyżeczka mielonego kardamonu,
- szczypta soli.
Sposób przygotowania:
- Drożdże rozpuść w letnim mleku z łyżką cukru i mąki. Odstaw w ciepłe miejsce na 15 minut, aż zaczną pracować.
- Do dużej miski wsyp mąkę, pozostały cukier, kardamon i sól. Dodaj wyrośnięty rozczyn, jajko oraz rozpuszczone i przestudzone masło. Wyrabiaj ciasto, aż stanie się gładkie i elastyczne.
- Pod koniec wyrabiania dodaj rodzynki oraz skórkę pomarańczową. Wgnieć je dokładnie w masę.
- Przykryj miskę ściereczką i odstaw do wyrośnięcia na około 1-1,5 godziny, aż ciasto podwoi swoją objętość.
- Wyrośnięte ciasto przełóż do keksówki lub uformuj okrągły bochenek.
- Piecz w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez około 35-40 minut, aż wierzch będzie ciemnozłoty.
Grenlandczycy niemal zawsze podają to ciasto pokrojone w grube pajdy i posmarowane solidną warstwą zimnego masła. Smacznego!