Co jeść w McDonald’s na diecie? Trener personalny pokazał idealny zestaw na odchudzanie

Lato zbliża się wielkimi krokami, więc wiele osób rozpoczyna specjalne diety, które mają pomóc w zrzuceniu kilku zbędnych kilogramów. Okazuje się jednak, że odchudzanie, które kojarzone jest przez nas z odmawianiem sobie przyjemności, wcale nie musi takie być. Jeden z tiktokerów zdradza, co zjeść w McDonald’s, będąc na diecie redukcyjnej.

ObrazekMcDonald's na diecie, fot. TikTok

Liczenie kalorii to podstawa redukcji. Warto więc mądrze dobierać składniki i komponować z nich zdrowe, ale też pożywne posiłki. Odchudzając się, nie musimy jednak całkowicie rezygnować z fast foodów. Co zjeść w McDonald’s na diecie? Ten zestaw sprawdzi się idealnie.

Obrazek
McDonald's na diecie, fot. Canva

McDonald's na diecie to absurd? Niekoniecznie

Choć restauracje McDonald's słyną z jedzenia typu fast food, nie oznacza to, że w czasie odchudzania musimy omijać je szerokim łukiem. Piotr Hajduk podzielił się na TikToku swoim sposobem na zestaw idealny na odchudzanie.

Dla osób na redukcji świetnie sprawdzi się dziewięć kurczaków McNuggets, jeden cheeseburger, dwa sosy słodko-kwaśne i kawa ze słodzikiem. McNuggets mają 402 kcal, cheeseburger 302 kcal, a dwa sosy 100 kcal. Z kolei czarna kawa ze słodzikami, która wchodzi w zestaw, to tak niewiele kalorii, że tiktoker uznał, że nie wlicza jej w zapotrzebowanie kaloryczne.

- Dorosły człowiek, który nie podejmuje aktywności fizycznej powinien jeść około 1600 - 2000 kcal dziennie. Dla osób uprawiających sporty sporadycznie dzienne zapotrzebowanie kaloryczne wynosi około 1800 - 2400 kalorii. Osobom trenującym regularnie poleca się dostarczanie organizmowi od 2000 do 2600 kcal – zastrzega Piotr Hajduk.

Nie zabrakło jednak żartobliwych komentarzy.

"Serwetki z Maka maczane w coli zero" – napisał jeden z internautów.
Idealnym zestawem na redukcję może być podwójny McRoyal pikantny z colą i dużymi frytkami pod warunkiem, że nic więcej nie zjesz tego dnia - dodał kolejny.

Zapotrzebowanie kaloryczne – ile potrzebuje człowiek?

Dorosły człowiek, który nie podejmuje aktywności fizycznej powinien jeść około 1600 - 2000 kcal dziennie. Dla osób uprawiających sporty sporadycznie dzienne zapotrzebowanie wynosi z kolei około 1800 - 2400 kcal. Osoby trenujące powinny dostarczać organizmowi minimum 2500 kcal.

Jeśli wolisz sam przyrządzać sobie posiłki, polecamy kurczaka faszerowanego pomidorem. Lepszego z pewnością nie jadłeś!

Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀