Do śliwek dorzucam garść przypraw. Nudny kompot zamienia się w pyszny napój

Sezon na śliwki powoli dobiega końca, więc warto zadbać o zapasy na zimę. W spiżarni nie może zabraknąć pysznego, domowego kompotu. Z dodatkiem przypraw dodatkowo rozgrzeje i zachwyci aromatem.

Kompot ze śliwek z dodatkiem przyprawKompot ze śliwek z dodatkiem przypraw
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DIGIFOODSTOCK.COM
Ewa Malinowska

Chociaż w sklepach półki uginają się pod wyborem różnych soków i napojów, to domowy kompot nie ma w nich żadnej konkurencji. Ten ze śliwek zachwyca słodkim, głębokim smakiem. Dodatkowej mocy doda mu porcja korzennych przypraw. Dzięki temu w słoiku zamykamy nie tylko smak lata, ale tez jesienny napój, który śmiało może konkurować z grzańcem.

Knedle ze śliwkami jak u babci. Sprawdzony przepis na obiad z dzieciństwa

Korzenny kompot ze śliwkami

Zwykły kompot ze śliwek to woda, cukier i owoce. Natomiast korzenny kompot ze śliwkami to idealny napój na chłodniejsze. Sekret tkwi w stworzeniu bogatego bukietu przypraw, które powoli uwalniają swoje olejki eteryczne do wody, nasycając ją ciepłym, korzennym aromatem. Jest idealny do picia na ciepło, a znajdujące się w środku kawałki owoców śmiało można wykorzystać do upieczenia domowego, pachnącego ciasta.

Składniki:

  • 1 kg śliwek węgierek,
  • 3 litry wody,
  • 4-6 łyżek cukru lub miodu (do smaku),
  • 2 laski cynamonu,
  • 5-7 goździków,
  • 2 gwiazdki anyżu,
  • kawałek skórki pomarańczowej,
  • 2-3 ziarna kardamonu.

Sposób przygotowania:

  1. Śliwki umyj, przekrój na pół i usuń pestki.
  2. Do dużego garnka wlej wodę i dodaj cukier. Zagotuj, mieszając, aż cukier się rozpuści.
  3. Do wrzącej wody wrzuć laski cynamonu, goździki, gwiazdki anyżu, kardamon oraz pasek skórki pomarańczowej bez białej części.
  4. Gotuj na małym ogniu przez około 5–10 minut, aby przyprawy uwolniły swój aromat.
  5. Wrzuć przygotowane śliwki do wody z przyprawami.
  6. Gotuj kompot na małym ogniu przez około 15–20 minut, aż śliwki zmiękną, a ich miąższ zacznie delikatnie rozpuszczać się w wodzie.
  7. Wyłącz ogień i pozostaw kompot pod przykryciem na co najmniej 30 minut, a najlepiej do całkowitego ostygnięcia. W tym czasie smaki w pełni się przegryzą.

Po ostygnięciu możesz spróbować kompot i ewentualnie dosłodzić większą ilością miodu lub cukru. Podawaj ciepły lub schłodzony. Po usunięciu przypraw kompot można przechowywać w lodówce do 4 dni. Najlepiej jest go jednak zawekować, by mógł stać w spiżarni przez długie miesiące.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Na święta zrobię seromiodownik. Słodki dodatek na Wielkanoc ma zapewnić dobrobyt
Na święta zrobię seromiodownik. Słodki dodatek na Wielkanoc ma zapewnić dobrobyt
Wsyp 1 łyżeczkę do gotującej się wody. Kalafior zachowa śnieżnobiały kolor, a uciążliwy zapach zniknie
Wsyp 1 łyżeczkę do gotującej się wody. Kalafior zachowa śnieżnobiały kolor, a uciążliwy zapach zniknie
Najdelikatniejsza babka na świecie. Mama co roku robi taką dla dziadków
Najdelikatniejsza babka na świecie. Mama co roku robi taką dla dziadków
Na Wielkanoc robię wielką michę. Chrupiący składnik dorzucam tuż przed podaniem
Na Wielkanoc robię wielką michę. Chrupiący składnik dorzucam tuż przed podaniem
Moja rodzina już nie może się doczekać na ten sernik. Smak podkręca dodatek popularny w PRL
Moja rodzina już nie może się doczekać na ten sernik. Smak podkręca dodatek popularny w PRL
Prosta i pyszna tarta, którą zaskoczysz swoich gości. Na imieniny jak znalazł
Prosta i pyszna tarta, którą zaskoczysz swoich gości. Na imieniny jak znalazł
Wątróbka z tym dodatkiem wychodzi delikatna i bardzo kremowa. Każdy kęs rozpływa się w ustach
Wątróbka z tym dodatkiem wychodzi delikatna i bardzo kremowa. Każdy kęs rozpływa się w ustach
W moim domu nikt nie je czerwonego mięsa. Dlatego na Wielkanoc robię kurczaka w sosie chrzanowym
W moim domu nikt nie je czerwonego mięsa. Dlatego na Wielkanoc robię kurczaka w sosie chrzanowym
Co roku na Wielkanoc piekę białą kiełbasę na kapuście. Znika ze stołu szybciej niż pasztet czy pieczeń
Co roku na Wielkanoc piekę białą kiełbasę na kapuście. Znika ze stołu szybciej niż pasztet czy pieczeń
Wielkanocny bigos z przepisu Strzelczyka. Tak pyszny, że robię co roku dwa sagany
Wielkanocny bigos z przepisu Strzelczyka. Tak pyszny, że robię co roku dwa sagany
Na Podlasiu dodają do żurku. Wielkanocna zupa nabiera głębi smaku
Na Podlasiu dodają do żurku. Wielkanocna zupa nabiera głębi smaku
Zamiast dorzucać do sałatki, faszeruję nim jajka. Są znacznie lepsze niż tradycyjne
Zamiast dorzucać do sałatki, faszeruję nim jajka. Są znacznie lepsze niż tradycyjne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇