Dodaj do fasolki po bretońsku. Zapomnisz o wzdętym brzuchu i uczuciu ciężkości
Fasolka po bretońsku to klasyka polskiej kuchni, znana i ceniona za swój bogaty smak, sytość i prostotę przygotowania. Stanowi idealne rozwiązanie na pożywny obiad, który zadowoli całą rodzinę. Jednak, dla wielu miłośników tego dania, pojawia się pewien problem – nieprzyjemne dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia i uczucie ciężkości. Istnieje jednak prosty sposób, aby temu zaradzić i cieszyć się smakiem fasolki po bretońsku bez dyskomfortu.
Choć klasyczna fasolka po bretońsku kojarzy się z ciężkim, sycącym posiłkiem, można ją przygotować tak, by nie obciążała żołądka. Wystarczy wzbogacić ją o odpowiednie przyprawy. Szczególnie majeranek i cząber sprawiają, że potrawa staje się nie tylko bardziej aromatyczna, ale też łagodniejsza dla układu trawiennego.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kurczak w sosie porowym
Fasolka po bretońsku, majeranek, cząber – klasyczne danie z dobroczynnym twistem
Fasolka po bretońsku to jedno z tych dań, które od pokoleń cieszą się niesłabnącą popularnością na polskich stołach. Nic dziwnego – jest tania, pożywna i niezwykle uniwersalna. Podstawą potrawy jest biała fasola, zazwyczaj Jaś, duszona z wędzonym boczkiem, kiełbasą i pomidorami. Wszystko to tworzy intensywny, gęsty sos, który świetnie komponuje się z chlebem lub świeżym pieczywem.
Ale ta pyszna, rozgrzewająca potrawa ma też swoją ciemniejszą stronę – wiele osób po jej zjedzeniu narzeka na uczucie ciężkości i wzdęcia. Rozwiązaniem tego problemu są odpowiednio dobrane zioła. Dodatek majeranku i cząbru nie tylko podkreśla smak dania, ale również wspomaga trawienie i zapobiega nieprzyjemnym dolegliwościom.
Dlaczego warto dodać majeranek i cząber do fasolki po bretońsku?
Zioła takie jak majeranek i cząber od wieków wykorzystywane są w kuchni nie tylko ze względu na walory smakowe, ale i prozdrowotne. Majeranek działa przeciwzapalnie, rozkurczowo i łagodzi problemy żołądkowe. Jego lekko słodkawy, ziołowy aromat świetnie współgra z fasolą, kiełbasą i pomidorami.
Z kolei cząber to roślina, która znakomicie neutralizuje gazy jelitowe i wspomaga układ pokarmowy w trawieniu ciężkostrawnych posiłków. Ma też delikatnie pikantny, ziołowy smak, który nadaje potrawie charakteru.
Zastosowanie obu przypraw w jednej potrawie to doskonały sposób na to, by uczynić klasyczną fasolkę po bretońsku bardziej lekkostrawną, bez utraty jej głębokiego, tradycyjnego smaku.
Jak przygotować fasolkę po bretońsku z majerankiem i cząbrem?
Oto krótka instrukcja, jak ugotować to danie w sposób zdrowy i aromatyczny:
- Fasolę należy wcześniej namoczyć – najlepiej przez całą noc. To ułatwi jej trawienie i skróci czas gotowania.
- Podsmażamy cebulę, czosnek oraz pokrojoną w kostkę kiełbasę i boczek. Dodajemy przyprawy: liść laurowy, ziele angielskie, paprykę wędzoną, sól i pieprz.
- Po połączeniu składników dodajemy fasolę oraz passatę lub przecier pomidorowy. Całość dusimy na małym ogniu.
- Na końcu doprawiamy dużą szczyptą majeranku oraz cząbru – najlepiej dodać je tuż przed końcem gotowania, by zachowały swój aromat i właściwości.
- Podajemy gorące, z dodatkiem świeżego pieczywa lub kromki razowego chleba.
Fasolka po bretońsku – smak dzieciństwa w nowoczesnym wydaniu
Tradycyjne dania nie muszą być ciężkie i trudne do strawienia. Dzięki prostym modyfikacjom – takim jak dodatek majeranku i cząbru – klasyczna fasolka po bretońsku może stać się potrawą, po której nie będziesz musiał odpinać guzika od spodni. To świetna opcja na rodzinny obiad, jesienną kolację czy szybki posiłek z zapasów w lodówce.
Warto eksperymentować z ilością przypraw i dostosować je do własnych preferencji. Pamiętaj – to właśnie przyprawy nadają potrawie głębię i decydują o jej lekkości. Fasolka zyska nowy wymiar, a ty po zjedzeniu poczujesz się syto, ale nie ciężko.