Pieczarki często podaję do mięsa, makaronu lub ziemniaków, ale mogą też stać się podstawą szybkiej kolacji. Zamiast doprawiać je wyłącznie solą i pieprzem, przygotowuję pieczarki z pastą miso. Ten fermentowany produkt pasuje nie tylko do azjatyckich zup. Niewielka ilość wystarczy, żeby podkręcić smak całej patelni grzybów.
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Pasta miso wydobywa z pieczarek więcej smaku
Pasta miso powstaje z fermentowanej soi, często z dodatkiem ryżu albo jęczmienia. Jest intensywnie słona i zawiera związki odpowiadające za smak umami. Pieczarki również są jego naturalnym źródłem, dlatego połączenie obu składników daje wyjątkowo wyrazisty efekt.
Pastę dodaj dopiero wtedy, gdy grzyby się zarumienią, a płyn odparuje. Miso szybko przywiera do ich powierzchni i tworzy słonawą, lekko karmelizowaną warstwę. Nie może jednak spędzić na mocno rozgrzanej patelni zbyt dużo czasu, ponieważ łatwo się przypala. Pieczarki smaż w jednej warstwie i nie mieszaj ich bez przerwy. Dzięki temu będą się rumienić zamiast dusić. Nie musisz dodawać soli, bo pasta miso zwykle ma jej w sobie sporo.
Przepis na pieczarki z pastą miso
Wybierz dużą patelnię, na której pieczarki zmieszczą się w jednej warstwie. Jeśli przygotowujesz większą porcję, usmaż grzyby partiami.
Składniki:
- 500 g pieczarek,
- 1 płaska łyżeczka pasty miso,
- 2 łyżki oleju rzepakowego,
- kilka kropel oleju sezamowego, opcjonalnie.
Sposób przygotowania:
- Oczyść pieczarki szczoteczką lub wilgotnym ręcznikiem papierowym.
- Pokrój większe pieczarki w grube plastry lub ćwiartki, a małe pozostaw w całości.
- Rozgrzej mocno olej rzepakowy na dużej patelni.
- Ułóż pieczarki w jednej warstwie i smaż je na dużym ogniu przez 5-7 minut.
- Mieszaj grzyby tylko od czasu do czasu, aby zdążyły się zarumienić.
- Zmniejsz moc palnika, gdy pieczarki będą złociste, a płyn całkowicie odparuje.
- Dodaj pastę miso i energicznie wymieszaj ją z grzybami.
- Smaż pieczarki z pastą miso jeszcze przez 1-2 minuty, uważając, aby glazura się nie przypaliła.
- Zdejmij patelnię z ognia i opcjonalnie dodaj kilka kropel oleju sezamowego.
Pieczarki z pastą miso podaję do steku, pieczonego kurczaka albo kotletów. W wersji bezmięsnej wykładam je na purée ziemniaczane, ryż, polentę lub chrupiącą grzankę. Na koniec można posypać je dymką, sezamem albo posiekaną natką pietruszki.