Dorzucam kilka do zupy pomidorowej. Wychodzi aromatyczna i bardzo smaczna
Latem smaku domowej pomidorówki nie trzeba podkręcać, ale zimą trudno o pomidory, które po przetarciu zapewnią odpowiednią głębię. Trzeba sięgać po inne pomoce. Spróbuj dodać suszone pomidory z zalewy. Ja tak robię i każdy chwali.
Jeśli w spiżarni masz zapas przecieru, przygotowanego z dojrzewających na słońcu pomidorów, to jesteś szczęściarzem. Wtedy wystarczy przelać zawartość słoika do rosołu, dodać kilka podstawowych przypraw i nie trzeba już żadnych składników, które mają poprawić smak pomidorówki. Niestety, nie każdy ma dostęp do domowych przetworów. Wtedy pomagają suszone pomidory w zalewie. Jednak nie wystarczy po prostu wrzucić je do zupy. Smak będzie bogatszy, gdy wcześniej podsmażysz je na patelni.
Rozgrzewające leczo z piekarnika. Pomysł na szybki obiad dla całej rodziny
Wystarczy kilka suszonych pomidorów i łyżka oleju ze słoika
Na 2 litry pomidorówki wystarczy dodać 5-6 pomidorów ze słoika. Nie ma co przesadzać, bo jednak zależy nam na zachowaniu naturalnego, domowego smaku. Przyda się również olej z zalewy, który przeszedł aromatem ziół i pomidorów. Wstrzymaj się z dodatkiem koncentratu lub przecieru – zupa zyska więcej smaku, który wcześniej rozmieszasz go na patelni z suszonymi pomidorami.
W jaki sposób dodać suszone pomidory do zupy?
Dzięki suszonym pomidorom zupa nabiera wyrazistości i śródziemnomorskich akcentów bez konieczności dosypywania ziołowych mieszanek. Ale zanim wylądują w zupie, pokrój je w cienkie paseczki i podsmaż na patelni z 1 łyżką oleju z zalewy. Do pomidorów dodaj przecier i trochę bulionu. Dokładnie wymieszaj i dopiero wtedy przelej do garnka z pomidorówką. Po chwili gotowania dopraw zupę solą i pieprzem, jeśli jest taka potrzeba. Podawaj z domowym makaronem, ryżem, grzankami lub kuleczkami mozzarelli – tak, jak lubisz.