Gdy robię kluski śląskie, stosuję metodę czwórki. Są delikatne, puszyste, ale się nie rozpadają
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Zawsze kiedy przygotowuję kluski śląskie, wracam do jednego prostego triku, który nazywam metodą czwórki. Dzięki niemu ciasto wychodzi idealnie sprężyste, a kluski nie rozpadają się w gotowaniu. To jeden z tych kuchennych patentów, które raz poznane, zostają na lata.