Japonka poszła na polskie wesele. Tego się nie spodziewała

Polskie wesela słyną z pięknych tradycji, obfitości jedzenia i radosnej atmosfery. Dla wielu osób spoza Polski uczestnictwo w takiej uroczystości stanowi wyjątkowe przeżycie. Tak też było w przypadku Japonki, która na pewno na długo zapamięta wesele swojej przyjaciółki.

Japonka poszła na polskie wesele. Tego się nie spodziewała Japonka poszła na polskie wesele. Tego się nie spodziewała
Źródło zdjęć: © YouTube
Marcin Michałowski

Ai studentka filologii polskiej została zaproszona na wesele swojej koleżanki z Polski. Chociaż miała już okazję uczestniczyć w kilku ślubach kościelnych w Polsce, tym razem miała możliwość wzięcia udziału również w weselu. Co ją najbardziej zaskoczyło?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ciasto Prince Polo. Smak inspirowany kultowymi wafelkami zachwyci wszystkich gości

Polskie wesele przerosło jej oczekiwania

Jej podróż rozpoczęła się w Warszawie, skąd wyruszyła autobusem w kierunku malowniczych Humnisk. To długa podróż, trwająca aż 6 godzin i 30 minut. Ceremonia ślubna odbyła się w tradycyjnym polskim kościele, a panna młoda wyglądała jak księżniczka prosto z bajki Disneya. Cała uroczystość była dla Ai niesamowicie wzruszająca. Polskie kościoły słyną z pięknego wystroju, co było ogromnym zaskoczeniem dla Ai, która zachwyciła się tą częścią polskiej tradycji.

Po zakończeniu ceremonii ślubnej wszyscy goście udali się do lokalu, gdzie odbywała się impreza weselna. Ai była zachwycona obfitością jedzenia i alkoholu.

Młoda studentka przekonała się na własne oczy, jak potrafią bawić się Polacy. Była mocno zdziwiona, gdy spróbowała alkoholu. Nie spodziewała się, że pije się go u nas aż w takich ilościach.

Polacy piją wódkę zamiast powitania? Wspaniałe polskie wesele!

Polacy są bardzo gościnni i towarzyscy. Czułam się jak w domu. Było tyle śmiechu i zabawy. To było niesamowite przeżycie! - tak Ai podsumowała ten wieczór.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀