Już nie robię zwykłych kotletów. Odkąd wróciłam z Zakopanego, robię tylko tę wersję
Niedzielny obiad w wielu polskich domach zazwyczaj kręci się wokół klasycznego schabowego. Jeśli jednak szukasz sposobu na przełamanie rutyny i wprowadzenie do swojej kuchni odrobiny góralskiego charakteru, warto postawić na danie, które przywiozłam prosto z serca Tatr.
Kotlet po góralsku to doskonała propozycja dla każdego, kto kocha połączenie soczystego mięsa, dymnego boczku i wyrazistego sera. To potrawa, po której domownicy szybko zapomną o zwykłych panierowanych schabowych. Świetnie sprawdzi się na rodzinny obiad lub odświętne okazje. Przepis jest prosty, a kotlety tak smaczne, że będziesz wracać do nich na okrągło.
Roladki wieprzowe z ogórkiem kiszonym. Poczuj się jak na obiedzie u mamy
Kotlety po góralsku
Zamiast chować mięso pod grubą warstwą bułki tartej, eksponujemy jego smak, zapiekając je z dodatkami, które kojarzą się z najlepszymi zakopiańskimi karczmami. Ważny jest tutaj wybór odpowiedniego sera – idealnie sprawdzi się tarta bryndza lub oscypek, który pod wpływem temperatury tworzy aromatyczną, ciągnącą się pierzynkę.
Dodatek wędzonego boczku nadaje całości głębi i charakternego aromatu, który idealnie kontrastuje z delikatnością wieprzowiny lub drobiu. To danie, które syci na długo, a podane z gotowanymi ziemniakami, puree lub frytkami, wygląda jak z najlepszej restauracji. Wystarczą proste przyprawy i wysokiej jakości składniki, by oczarować. Kotlety po góralskie, znane także jako kotlety bacowskie, to pewniak na niedzielny obiad.
Składniki:
- 4 plastry schabu lub piersi z kurczaka,
- 4 plastry wędzonego boczku,
- 150 g sera (najlepiej oscypek lub bryndza),
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku,
- szczypta majeranku,
- masło klarowane lub olej do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Mięso oczyść i delikatnie rozbij tłuczkiem. Oprósz z obu stron solą oraz dużą ilością świeżo mielonego pieprzu.
- Na patelni rozgrzej tłuszcz i krótko obsmaż kotlety z obu stron, aż się zrumienią, ale wciąż pozostaną soczyste w środku.
- Przełóż mięso do naczynia żaroodpornego lub na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
- Na każdym kawałku mięsa połóż plaster wędzonego boczku.
- Całość posyp obficie startym serem lub połóż gruby plaster oscypka.
- Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i zapiekaj przez około 10-15 minut, aż ser całkowicie się rozpuści i lekko przypiecze, tworząc apetyczną skorupkę.
Podawaj na gorąco, najlepiej w towarzystwie ziemniaków i świeżej surówki. Smacznego!