Chociaż metody wychowawcze zmieniają się wraz z rozwojem dziedziny nauki, jaką jest psychologia dziecięca, to wszyscy — albo chociaż prawie wszyscy — rodzice jednym głosem przyznają, że kwestia samodzielności ich dzieci jest dla nich co najmniej bardzo istotna. W końcu mama i tata nie zawsze będą przy swojej pociesze, by zrobić coś za nią. Ba, przyjdzie czas, w którym nie będą w stanie nawet jej pomóc, a wtedy młody człowiek stanie przed trudnym zadaniem, w którym wpojona samodzielność na pewno mu pomoże.
Należy jednak podkreślić, że w dążeniu do kształtowania swojego potomka w tym duchu można się niejako pogubić. Taki przynajmniej zarzut formułują internauci w stronę Ruby Franke, kobiety, która na swoim profilu na TikToku zdaje dokładną relację ze swoich kontrowersyjnych metod wychowawczych. To jednak jedna z najdelikatniejszych uwag, które Amerykanka może przeczytać w komentarzach pod swoimi filmikami.
Zrobi sobie śniadanie, albo będzie głodna
Ruby Franke to matka sześciorga dzieci i zawzięta tiktokerka, która swoimi autorskimi metodami wychowawczymi uparcie chce dzielić się ze światem. W jej nagraniach nie brakuje kontrowersji, bowiem Amerykanka bardzo mocno wzięła sobie do serca misję o nauczeniu dzieci samodzielności. Podczas jednego z licznych zamieszczanych przez nią video, Ruby powiedziała, że nauczycielka jej córki Evy wysłała jej SMS-a, informując w nim, że dziewczynka nie ma ze sobą śniadaniówki i sugerując, by kobieta ją dowiozła. Odpowiedź tiktokerki była bardzo stanowcza.
Po chwili Ruby dodała też, że ma wielką nadzieję, że żaden z rówieśników nie poczęstował Evy swoim śniadaniem, bo wtedy cała nauka poszłaby na marne. Mało tego: z innego nagrania tiktokerki dowiadujemy się, że te kontrowersyjne metody stosowane są też w domu dziewczynki. Jeśli nie wypełni ona swoich obowiązków, po prostu nie dostanie śniadania.
Tiktokerka w ogniu krytyki
Wielu internautów stanowczo potępiło metody wychowawcze Amerykanki, powołując się między innymi na takie argumenty, że jedzenie jest prawem każdego człowieka, a nie przywilejem, który można nadać i odebrać według własnego widzimisię. Niektórzy przypominali też, że jedzenie daje dzieciom energię niezbędną do skupienia i efektywnej nauki w szkole.
Faktem, który wzbudził na TikToku najwięcej emocji, było to, że córka Ruby, Eva, w momencie nagrywania filmu miała... 6 lat. Komentujący zauważyli, że niezabranie śniadania mogło wyniknąć ze zwykłego gapiostwa, jak najbardziej typowego dla wieku dziewczynki. Znaleźli się i tacy, którzy przyznali, że byli wychowywani w podobny sposób, ale nie wtedy, gdy mieli 6 lat, lecz przynajmniej 10.