Najlepsze kotlety rybne, jakie jadłam w życiu. W dodatku robi się je w kilka chwil
Ostatnio naszła mnie ochota na kotlety rybne. W lodówce miałam kawałek łososia i postanowiłam, że nieco zaimprowizuje. Połączyłam ze sobą kilka składników, a po 20 minutach kotlety wylądowały na talerzu. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.