Magda Gessler grzmi, że to najgorsze mięso do rosołu. Polacy kochają go na nim gotować

Kto nie chce, aby niedzielny klasyk był przejrzysty, pełen aromatu i głębokiego smaku? Tymczasem wiele osób zaczyna gotowanie od popularnego mięsa z marketu, które nie zawsze daje oczekiwany efekt. Magda Gessler od lat zwraca uwagę, że jakość drobiu ma dla tej zupy większe znaczenie niż długa lista przypraw. W jej podejściu liczy się przede wszystkim dobry produkt i spokojne gotowanie.

Magda Gessler zaczyna gotowanie rosołu od selekcji mięsaMagda Gessler zaczyna gotowanie rosołu od selekcji mięsa
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Restauratorka może opowiadać o nim godzinami, ponieważ uważa, że rosół jest podstawą polskiej kuchni. Niejedną "kuchenną rewolucję" zaczynała od dokładnego sprawdzenia tego, jak powstaje bulion, dzięki czemu możemy krok po kroku prześledzić najważniejsze elementy i etapy gotowania zupy.


WIDEO
Kurczak jak z rożna pieczony w piekarniku. Sprawdzona metoda na perfekcyjne mięso


Nie każdy kurczak sprawdzi się w rosole

Najwięcej kontrowersji wzbudza mięso z intensywnej hodowli. Magda Gessler zwraca uwagę nie tylko na kwestie etyczne, ale przede wszystkim na walory smakowe – taki drób często gotuje się szybko i wtedy do wywaru przechodzi mało aromatu, za to sporo tłuszczu. Rosół trzeba ratować dodatkowymi przyprawami, a niektórzy sięgają po kostkę, która zamienia zdrową tradycyjną zupę w mieszaninę pełną glutaminianu sodu i sztucznych dodatków.

Magda Gessler zamiast popularnego kurczaka z marketu wybiera kurę rosołową, najlepiej wiejską, i łączy ją z kawałkiem wołowego szpondra. Taka baza ma zapewnić wywarowi pełniejszy smak, naturalny aromat i odpowiednią głębię. Restauratorka nie dodaje do bulionu elementów z tzw. piątej ćwiartki, ponieważ uważa, że wtedy rosół nabiera ciężkości, staje się mętny i mało apetyczny, a zupa ma być lekka i pachnąca.

Jak Magda Gessler gotuje rosół?

Gdy mamy już dobre mięso z lokalnego źródła, można wstawić wywar. Magda Gessler zawsze zalewa kurczaka zimną wodą, aby mięso stopniowo nabierało temperatury. To ważny etap, ponieważ w ten sposób składniki powoli oddają smak. Podczas gotowania należy sukcesywnie zbierać szumowiny, aby rosół zachował klarowność.

Dopiero gdy bulion jest już esencjonalny, do garnka trafiają warzywa korzeniowe, por i odrobina kapusty włoskiej. Charakterystycznym elementem jest przypalona cebula, która nadaje zupie wyraźniejszy aromat oraz złocisty odcień. W rosole lądują również przyprawy i zioła: natka pietruszki, lubczyk, pieprz w ziarnach, liście laurowe, ziele angielskie i kilka goździków.

Teraz trzeba uzbroić się w cierpliwość. Bulion powinien gotować się bardzo spokojnie i bez pokrywki przez kilka godzin. Nie może gwałtownie bulgotać, ma jedynie delikatnie "pyrkać" na wolnym ogniu. Gdy jest gotowy, trzeba go przecedzić i doprawić. Restauratorka dodaje sól i niewielką ilość cukru dla zrównoważenia smaku. Rosół Magdy Gessler ma klasyczne dodatki – w miseczkach ląduje cienki domowy makaron, plasterki ugotowanej marchewki i świeża natka pietruszki.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY