Aronia rzadko trafia prosto z krzewu do ust. Już po kilku jagodach pojawia się charakterystyczne uczucie ściągania, które może pozostać również w konfiturach czy powidłach. Można przykryć je dużą ilością cukru, ale wtedy przetwór staje się mdły i traci swój naturalny charakter.
WIDEOAronia. Niezwykłe korzyści z ich spożywania
Mam na to lepszy sposób. W środku lata wyjmuję cynamon, kardamon oraz goździki. Korzenne dodatki nie zmieniają owoców w piernikową masę. Stosowane oszczędnie jedynie zaokrąglają ich smak i sprawiają, że cierpkość przestaje dominować.
Aronia bez goryczy dzięki korzennym przyprawom
Do garnka wystarczy dodać niewielki kawałek laski cynamonu, dwa lub trzy goździki i lekko rozgniecione ziarno kardamonu. Przyprawy powinny pozostać na drugim planie. Jeśli będzie ich zbyt dużo, zagłuszą smak owoców zamiast go podkreślić.
Goździki i kardamon można zawinąć w kawałek czystej gazy, a następnie związać bawełnianą nitką. Taki domowy woreczek łatwo wyjąć po zakończeniu gotowania. Nie trzeba później wyławiać drobnych przypraw z gęstego dżemu.
Sam korzenny aromat nie wystarczy jednak, jeśli jagody zostały zebrane za wcześnie. Ciemny kolor nie zawsze oznacza pełną dojrzałość. Przed zbiorem warto spróbować kilku sztuk – powinny być cierpkie, ale jednocześnie soczyste i wyraźnie owocowe.
Aronia po mrożeniu jest delikatniejsza
Skutecznym sposobem na złagodzenie smaku jest wcześniejsze zamrożenie owoców. Najpierw należy je dokładnie przebrać, usunąć ogonki, listki i uszkodzone sztuki, a następnie umyć oraz osuszyć.
Po rozmrożeniu jagody stają się miękkie, szybciej puszczają sok i łatwiej się rozpadają. Ich cierpkość jest również mniej dokuczliwa. Dopiero tak przygotowane owoce warto przełożyć do garnka i rozpocząć gotowanie.
Dobrym pomysłem jest połączenie ich z jabłkami w proporcji dwóch części jagód na jedną część jabłek. Naturalna słodycz jabłek łagodzi smak przetworu, ale go nie przytłacza. Do takiego zestawu idealnie pasują cynamon, goździki i odrobina kardamonu.
Zamiast jabłek można wykorzystać gruszki albo śliwki. Gruszki zapewnią łagodniejszy, deserowy efekt, natomiast śliwki stworzą mocną, lekko kwaskową kompozycję. Pod koniec gotowania warto dodać łyżkę soku z cytryny, który uporządkuje słodycz i podkreśli owocowe nuty.