Lubię potrawy, które pozwalają swobodnie korzystać z tego, co akurat mam pod ręką. Zapiekanka z ziemniakami i serem za każdym razem może smakować trochę inaczej – dobrze pasuje do niej zarówno mięso mielone, wędzony boczek czy kiełbasa, jak i same sezonowe warzywa. Często dorzucam paprykę, marchewkę, pieczarki albo pomidory, a na koniec przykrywam całość grubą warstwą sera i zapiekam na złoty kolor.
WIDEOZapiekanka ziemniaczana z mięsem mielonym, boczkiem i cheddarem. Nikt się jej nie oprze
Wszyscy głowili się nad tą nazwą
W wielu domach podobna odpowiedź padała wtedy, gdy dzieci po raz kolejny pytały o obiad, a w kuchni trwał właśnie przegląd lodówki i szafek. "Mimry z mamrami" nie mają jednej, słownikowej definicji ani ustalonego zestawu składników. To żartobliwa nazwa wymyślonego dania, które za każdym razem może smakować inaczej — raz będzie zapiekanką z ziemniakami i mięsem, innym razem makaronem z warzywami, a jeszcze kiedy indziej jajecznicą z tym, co akurat zostało po poprzednich posiłkach. Najważniejsza jest tu swoboda: nic nie musi się idealnie zgadzać, a resztki nie trafiają do kosza.
Zwrot zaistniał w przestrzeni publicznej po telewizyjnej emisji filmu z lat 70. "Podróż za jeden uśmiech", w którym jeden z bohaterów rzuca zabawne zdanie: "Mimry z mamrami na Mamrach z mumrami". Rymowana fraza szybko zapada w pamięć, dlatego z czasem zaczęła żyć własnym życiem. Dziś "mimry z mamrami" mogą oznaczać kulinarną improwizację, ale też każdą rzecz nie do końca nazwaną, pomieszaną lub złożoną z przypadkowych elementów. W kuchni to jednak bardzo praktyczna tradycja – pozwala ugotować pełny i sycący obiad bez specjalnych zakupów i wykorzystać produkty, które pozornie nie tworzą jeszcze żadnego dania.
Przepis na moje "mimry z mamrami"
Mięso i warzywa podsmażam na patelni, aby podczas pieczenia zapiekanka nie podeszła wodą. Jeśli nie mam ziemniaków z wczorajszego obiadu, dodaję makaron rurki, kokardki lub świderki ugotowany al dente.
Składniki:
- 1 kg ugotowanych ziemniaków,
- 40 g masła,
- 40 g mąki pszennej,
- 500 ml mleka,
- 200 g wędzonego boczku,
- 2 kawałki kiełbasy,
- 1 cebula,
- 2–3 marchewki,
- 1 czerwona papryka,
- 3 pomidory,
- 200 g sera żółtego,
- przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa, oregano.
Sposób przygotowania:
- Ziemniaki pokrój w plasterki.
- W rondelku przygotuj sos beszamelowy z masła, mąki i mleka. Dopraw go solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
- Na patelni podsmaż pokrojony w kostkę boczek i kiełbasę.
- Do zarumienionego mięsa dodaj cebulę pokrojoną w pióra, a następnie marchewkę pokrojoną w półplasterki, czerwoną paprykę i pomidory w kawałkach.
- Dorzuć przyprawy: sól, pieprz i oregano. Smaż, aż wszystkie warzywa będą miękkie i odparuje nadmiar wody.
- Dno brytfanny posmaruj sosem beszamelowym i ułóż warstwę ziemniaków. Na nich połóż podsmażone mięso z warzywami. Przykryj drugą warstwą ziemniaków i kolejną porcją beszamelu. Obficie posyp startym serem.
- Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza na 30 minut. Podawaj po lekkim przestudzeniu.