Gotuję zamiast nudnej jarzynowej. Zupa fistaszkowa robi prawdziwą furorę
Kiedy temperatura spada, a rano zaczynają witać nas przymrozki, do łask wracają rozgrzewające, pyszne zupy. Zamiast jednak sięgać znów po ogórkową czy rosół, przygotowuję wielki garnek afrykańskiej zupy fistaszkowej.